Image
ARTYKUŁY
Z KATEGORII
Uzasadnienie Kapituły

Dziś świat się najadł samochodów, w miastach coraz trudniej żyć, a co dopiero jeździć. Dlatego dziś znowu robią karierę konie i piękne wozy konne, które dominowały w XIX wieku. Dziś świat bogaty wraca do natury. Dlatego niebywałą karierę robią powozy konne, oraz bryczki sportowe. Co ciekawe ta gałąź gospodarki, ma dziś ponad 100 różnych zakładów, które produkują powozy konne i też wozy sportowe. Bo dziś powożenie jest sportem, który zdobywa coraz większą popularność.

 
Tak się zaczęło

Firmę założyłem 15 lat temu. Była to firma usługowa. Na początku zajmowałem się usługami w zakresie lakiernictwa samochodowego. W 1995 roku założyłem firmę "Aron", która zaczęła produkować powozy konne i nadal prowadzić usługi w zakresie lakiernictwa. Załoga liczyła wówczas 6 osób. Firma pracowała oczywiście w kooperacji. Zaczęliśmy produkować powozy metalowe jako powozy rekreacyjne i treningowe.

 
Rozwój firmy Aron po przez sport

Hodowla rozrastała się co spowodowało podjęcie decyzji o przejęcie dużego gospodarstwa rolnego w Podrzeczu. Folwark Podrzecze jest dzierżawiony od 11 lutego 2007 roku od Agencji Nieruchomości Rolnych w Poznaniu. Gospodarstwo ma 92 hektary, które służy poprawie bytu koni (zboże, siano, słoma).

 
Jedyna hodowla koni kladrubskich w Polsce

Jedną z ras konia domowego jest koń kladrubski. Konia tego wychodowano w 1572 roku w królewskiej stadninie w Kladrubach (Czechy) należącej do cesarza Maksymiliana II.

 
Powozy sportowe

Kolejnym etapem rozwoju firmy stało się zwiększenie produkcji na powozy sportowe (typu spidery, breaki i maratony) przez co zaczęliśmy promować markę na rynku polskim jak 
i europejskim. Obecnie w naszej ofercie znajduje się ok. 130 modeli powozów różnego typu, które trafiają na rynek Stanów Zjednoczonych, Nowej Zelandii, Korei, Japonii, Holandii, Malty, Niemiec, Litwy, Ukrainy, Czech, Słowacji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji, Belgii oraz oczywiście Polski.

 
Konie to mój żywioł
Aron - producent powozów konnych
08.01.2008.

Końmi zafascynowany byłem od dzieciństwa, ponieważ wychowałem się w gospodarstwie rolnym, gdzie konie praktycznie były od zawsze. Dlatego też postanowiłem zakupić konia. 
Na początku stajnia znajdowała się na terenie gospodarstwa mojego ojca, które znajduje się obok firmy.

Krzysztof Szczepaniak na zawodach
w powożeniu zaprzęgów konnych

Wybudowanie ogrodzeń dla koni przylegających do firmy przyciągała uwagę klientów przyjeżdżających do nas. Pomagało im to w decyzji zakupu powozów w firmie, która zna się nie tylko na budowie, ale też rozumie ich potrzeby. W międzyczasie zacząłem brać udział w zawodach powożenia na etapie amatorskim. Przeszedłem etapy jazdy rekreacyjnej, sportowej, aby dojść do decyzji własnej hodowli koni rasy Kladrubskiej. Ciekawostką jest fakt, iż konie te występują w dwóch umaszczeniach (siwym i karym). Jestem jedynym w Polsce hodowcą tej rasy. Są to konie cesarskie, które już w 1540 roku powoziły w zaprzęgach arystokrację. Na założenie tej hodowli wpłynęło wiele czynników, przede wszystkim wizyta podczas wyjazdu z żoną do czeskiej stajni w Kladrubach, która zajmuje się hodowlą koni tej rasy. Na początek kupiłem ogiera Rudolfo Elania, aby sprawdzić czy konie znajdą swoich wielbicieli również w Polsce. Rasa ta spodobała się na, tyle, iż podjąłem decyzję zakupu następnych przedstawicieli tej rasy w Kladrubach. Współpraca przebiegała między nami pomyślnie, a przypieczętował to fakt zakupu przez stadninie kilku powozów z mojej firmy.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »