Powiat Wolsztyński od 1998 roku w Wielkopolsce
Autor: Lucyna Wojtowicz   
04.09.2008.

Wielkopolska się odrodziła po Powstaniu Wielkopolskim. Wtedy w 1918 roku, byliśmy dla Polski wzorem, bo już w 1818 roku powstało Wielkie Księstwo Poznańskie z Sejmem na czele z ograniczona autonomią, samorządami w gminie, mieście, powiecie.

Jan Koziołek
Przewodniczący Rady Powiatu Wolsztyńskiego

Manifestacja o powrót Powiatu Wolsztyńskiego do Wielkopolski

Przypomnę Samorząd w Prusach w gminie, w powiecie powstał w 1808 roku, a w 1853 powstała pierwsza w Europie Ustawa o Samorządzie w gminie, powiecie i prowincjach. Za tę ustawę Niemcy powinni dostać Nagrodę Nobla. Wielkopolska i Powiat Wolsztyński został włączony do państwa niemieckiego. Dlatego mamy doświadczenie, bo od 1818 roku ćwiczymy działanie samorządu. Kiedy w listopadzie 1918 roku nie mogliśmy się dogadać z Piłsudskim, postanowiliśmy opracować instrukcję wyborczą do samorządów powiatowych na Zachodzie Polski, oraz wybrać delegatów na Sejm w Poznaniu 3-5 grudnia 1918 roku. Ten Sejm wybrał Sekretariat – czytaj rząd z Trąmpczyńskim na czele. Wtedy uchwaliliśmy, że ziemie Zachodnie dla celów administracyjnych będą podzielone na gminy i powiaty. Już w Sejmie warszawskim opracowaliśmy Konstytucję Marcową, którą Sejm zatwierdził 17 marca 1921 roku.

Artykuł 65, tej konstytucji:

"Dla celów administracyjnych Państwo Polskie podzielone będzie w drodze ustawodawczej na województwo, powiaty i gminy miejskie i wiejskie, które będą równocześnie jednostkami samorządu terytorialnego.

A dziś w Konstytucji mamy tylko Samorząd w gminie. Za komunistów skończył się samorząd, ale podział administracyjny zmieniał się. Po wojnie Wielkopolska sięgała do Odry, bo kto mógł te Ziemie Zachodnie przywrócić do życia? Wiadomo Wielkopolanie. Ale powiaty trwały, dopiero Gierek wymyślił podział Polski na 49 województw i zlikwidował powiaty. A były Powiat Wolsztyński znalazł się w województwie Zielonogórskim. Wtedy w 1998 roku rozpoczęła się walka o powrót ziem utraconych przez Wielkopolskę. Burmistrzem Wolsztyna był Jan Koziołek, działacz Unii Wielkopolan, a później Ruchu Regionalnego Wielkopolan Burmistrz Wolsztyna w związku z jednomyślną uchwałą Rady Miejskiej podjął działania w celu powrotu Powiatu Wolsztyńskiego do Wielkopolski, słał petycje do Sejmu RP; rządu Buzka.

Tak napisał Głos Wielkopolski:

"Wtedy w 1998 roku obowiązywała w Warszawie "Teoria siekiery". "Ostrzyć Polskę, tępić Wielkopolskę". Takie hasło pojawiające się w kuluarach Sejmu i Senatu towarzyszyło głosowaniu parlamentu nad przyszłym kształtem Polski".

Najważniejsze wtedy było stracić jak najmniej powiatów wzdłuż granicy Wielkopolski. Jan Koziołek burmistrz Wolsztyna, był świadomy, że teraz tworzy się historia. I nie możemy Powiatu Wolsztyńskiego stracić. Na pomysł manifestacji przed UAM w Poznaniu wpadł Andrzej Beryt – wspaniały regionalista.

Jan Koziołek zebrał ludzi, przygotował transparenty i przyjechał autobusami do Poznania. Tę manifestację pokazano w telewizji w głównym wydaniu dziennika w Warszawie. Zobaczyli tę manifestację Kwaśniewski i posłowie w Sejmie. Wtedy zobaczyli też determinację Wielkopolan, że nie pozwolimy ciąć siekierą Wielkopolski. Przyłączenie Powiatu Wolsztyńskiego do Wielkopolski było wielkim sukcesem ludzi tej ziemi i też Jana Koziołka. Po latach Urząd Marszałkowski docenił te działanie i przyznał Janowi Koziołkowi Medal za zasługi dla Rozwoju Wielkopolski. Dziś Jan Koziołek jest przewodniczącym Rady Powiatu Wolsztyńskiego.

W 2008 roku mija 10 lat powstania zjednoczonej Wielkopolski. Przypomnę, że Papież Jan Paweł II w Poznaniu do młodych ludzi powiedział:

"Tu w Poznaniu Polska powstała a Wy Wielkopolanie nigdy Polski nie zawiedliście".

 
Parse error: syntax error, unexpected T_LNUMBER in /components/com_sef/cache/shCacheContent.php on line 11484