Dlaczego 20 lat po komunizmie szuka się agentów SB wśród samorządowców?
Autor: Tadeusz Małachowski   
17.06.2009.

Mamy wspaniałych prezydentów. Kazimierza Pałasza prezydenta Miasta Konina, Polska Głos Wielkopolski oceniła go na cztery gwiazdki, w Koninie na każdym kroku coś się dzieje. Rozbudował wyższe uczelnie, nastąpił rozwój przemysłu wybudował nowy most przez Wartę do autostrady A2. Mimo, że pochodzi z lewicy, wygrywa wszystkie wybory jak chce. Bo ludzie widzą jak Konin zmienia się na dobre.

Zbigniew Kosmatka z zapadłej dziury jaka była Piła, zrobił piękne, czyste miasto. W rankingu dostał pięć gwiazdek – po prostu najlepszy. „Nasza Wielkopolska” doceniła ich ogromny wkład w rozwój swych miast i też Wielkopolski. To wszystko co robili, to zawsze z myślą o ludziach i robili to dla Wielkopolski i Polski, czytaj III RP.

Józef Piłsudski powiedział 3 lipca 1923 roku w hotelu Bristol na bankiecie w Warszawie, kiedy miał już warszawki dość:

„Na pomniku są słowa: „Honor i Ojczyzna”. Szukasz honoru? Znajdziesz Twojego następcę także w błocie, błocie rodzimem!

Błotem został napojony. Taki jest los tych, którzy weszli na szczyt Polski bez honoru. (...). l ja idę do błota. Tym symbolem chciałem was pożegnać. Gdzie indziej w stosunku do reprezentantów państwa, nawet, gdy są nieuczciwi, ukrywa się to, czyni się wysiłki by, na reprezentancie plamy nie było, by błyszczał jak tarcza (...) U nas inaczej - każdy, który jest na szczycie musi iść do błota i tylko, gdy dostatecznie błota się napije, to wtedy ma być godnym Polski”.

Klasyczny atak na Lecha Wałęsę, Libickiego na biskupów, a teraz, że agentami byli Kazimierz Pałasz i Zbigniew Kosmatka i wicemarszałkowie. A co oni takiego wielkiego zrobili, oni teraz dopiero w III Rzeczypospolitej pokazali swoje talenty i je wykorzystali dla wolnej Polski. Wydawało mi się, że Polska w pierwszym okresie zdobyła się na naprawę Rzeczypospolitej, ale dziś widzimy, że wraca znowu stare. Co zrobić żeby znowu Polskę na drogę naprawy popchnąć. Dziś powinno się tylko liczyć, to co teraz zrobił dla nowej europejskiej Polski.

Janina Paradowska zadała pytanie Rafałowi Dutkiewiczowi Prezydentowi Wrocławia:

Skarży się Pan, że pana straszą, aby nie wchodził w ogólnopolską politykę. Kto właściwie Pana straszy?

Od sześciu lat myślę, że jestem z powodzeniem, prezydentem Wrocławia. Przeszedłem więc przez okres rządów SLD, przez okres „reżimu” pisowskiego, a teraz nastał czas Platformy. Gdy zacząłem pełnić tę funkcję, szokowała mnie atmosfera, w której dało się odczuć pewien nastrój – nie bądź taki dzielny , jest aparat związany ze służbami, są możliwości robienia czarnego PR, więc uważaj. Ten mechanizm dało się odczuć, gdy rządził SLD. Na początku rządów PiS też był obecny w różnych rozmowach czy rzucanych półsłówkach. Niestety, ta sama atmosfera, powtarza się, gdy do władzy doszło PO. Dla mnie jest to szokiem, sądziłem bowiem, że rządy Platformy oznaczają definitywne rozstanie z tamtymi klimatami.

 
Parse error: syntax error, unexpected T_LNUMBER in /components/com_sef/cache/shCacheContent.php on line 11826