Image
ARTYKUŁY
Z KATEGORII
Warszawa chce sprzedać Targi Poznańskie

Jak można sprzedać dobry zakład, który przynosi zyski Polsce. Przecież Targi to nasza duma narodowa, a dla Poznania główny i największy czynnik rozwoju.

 
Starość

Po co komu starość? Wszystko ma swój cel. Każda pora życia jest ważna. Dzieciństwo, bo trzeba się nauczyć wszystkiego, co może się w życiu przydać.
 
Autostrada Wielkopolska


Szanowni Państwo!
To wielkie dzieło dr Jana Kulczyka, budowa autostrady z Konina do granicy Niemiec, została zakończona. Postanowiliśmy w tych trzech numerach Naszej Wielkopolski zostawić ślady dla potomnych, że byli ludzie, którzy postanowili zrealizować projekt budowy autostrady A2 z Konina przez Nowy Tomyśl do Świecka. Jest to flagowym przykładem skutecznego partnerstwa publiczno - prywatnego, dobrej współpracy pomiędzy państwem a prywatnym biznesem.
 
Szanowni Państwo


Starość

Ludzie starzy pomagają nam mądrzej patrzeć na ziemskie wydarzenia, ponieważ dzięki życiowym doświadczeniom zyskali wiedzę i dojrzałość. Są strażnikami pamięci zbiorowej, a więc mają szaczególny tytuł, aby być wyrazicielami wspólnych ideałów i wartości, które są podstawą i regułą życia społecznego. Wykluczyć ich ze społeczeństwa, znaczy w imię nowoczesności pozbawionej pamięci odrzucić przeszłość, w której zakorzeniona jest teraźniejszość.

Jan Paweł II
 
Polska to dziki kraj!

Najpierw fragmenty wywiadu z Mirosławem Drzewieckim z dalekiej Florydy odebrałem negatywnie. Potem stopniowo zmieniałem zdanie. Teraz jestem przekonany, że miał rację.
 
 
Polska nigdy nie będzie cywilizowanym krajem, jeżeli nie zreformuje służby zdrowia

Redakcja

Nie ma pomysłu na nowocześnie zorganizowaną służbę zdrowia w Polsce, ale też w Europie i na świecie. O czym między innymi świadczą problemy prezydenta USA Baracka Obamy.

 
Szanowni Wielkopolanie

Jedenastego grudnia 2009 roku otrzymałem trzy rarytasy:

„Naszą Wielkopolskę” III/2008, VI/2009, X/2009. Dziękuję.

Moje myśli są pisane na żywo nie na gorąco, bo od dawna przemyślane. Jeżeli znajdziecie w tym pisaniu coś, z czym się nie zgadzacie , proszę o wybaczenie. Piszę tak, jak pomyślałem, w razie czego proszę o korektę.

 
Co dalej z prasą?

Co się najbardziej udało w III RP? Każdy odpowie samorządy w gminie, powiecie i regionie. Bo one przyczyniają się do decentralizacji Polski. Pokazaliśmy socjalistom z Warszawy, że umiemy się sami rządzić. W Warszawie są wszystkie stacje telewizji państwowej i prywatnej. Odebrali regionom telewizję i utworzyli w trzecim programie telewizję informacyjną INFO i teraz bez pytania odbierają nam resztki programu trzeciego i w naszym programie antenowym nadają bez pytania swoje programy.

 
Wybitna Wielkopolanka Olga Kuźmińska
Redaktor: Administrator   
25.07.2014.

Jaka przyszłość?


Co przyniesie kolejny rok akademicki tego jeszcze nie wiem. Zaczynam 74 rok życia, przede mną wypoczynek i wkrótce wyjeżdżam na wakacje do Szwajcarii i na Majorkę z Karoliną i jej rodziną. W nowym roku akademickim zamierzam nadal prowadzić „terapię tańca”, lecz chciałabym więcej czasu poświęcić rodzinie, przyjaciołom i również sobie.
Podsumowując i krótko ujmując to „moje pisanie” zastanawiam się dlaczego to robię? Jestem przecież po bardzo pracowitym roku akademickim, świeci słońce, a ja kolejny dzień siedzę przy komputerze i opisuję „swoją historię życia”…..czy ktoś to przeczyta ? czy komuś na coś to się przyda ? nie wiem. Piszę jednak w przekonaniu, że może przeczytają to moi przyjaciele, którzy zrozumieją dlaczego tak mało czasu dla nich miałam. Może to przeczytają moje dzieci i wnuki ? Być może przyda się to też młodemu pokoleniu. Opisuję te moje życie, by pamiętano o tym, że „życie nie tylko różami jest usłane”, lecz jest w nim także wiele przeszkód i to bardzo bolących, bo wypełnionych tragediami rodzinnymi. Czasem nie starcza już sił na pokonanie ich, ale trzeba się pozbierać, bo życie toczy się dalej. I nie wiadomo kiedy się ono zakończy…. a warto coś pożytecznego dla drugiego człowieka zrobić. Mimo ogromnych obecnych rodzinnych trudności, mogę powiedzieć, że moje życie jest spełnione. Od rodziny i przyjaciół dostałam wiele pięknych dni w życiu, a ja w zamian oddawałam im swoje serce. Dużo radości doznałam także od nauczycieli i szkół do których chodziłam. Nie byłam im dłużna, w zamian przekazywałam moim uczniom umiejętności oraz wiedzę (zarówno teoretyczną jak i praktyczną), którą od nich, jako uczennica i studentka zdobyłam. Obecną siłę czerpię od moich życzliwych przyjaciół , a także od seniorów, z którymi prowadzę „terapię tańca”. Seniorzy lubią tańczyć, bo taniec ich odmładza i sprawia im dużo radości w „jesieni ich życia”. To dla nich wybieram piękną muzykę przy której ćwiczymy i tańczymy, a w zamian oni dają mi uśmiech i okazują radość z każdego naszego spotkania. To im zawdzięczam, że pomimo dość zaawansowanego wieku, jeszcze jestem w dość dobrej formie fizycznej i psychicznej. Często powtarzam, że „człowiek nie żyje aby tańczyć, ale tańczy żeby żyć”, więc tańczę i z tego powodu jestem szczęśliwą osobą i pewno dlatego tak długo w dobrym zdrowiu żyję. Moje drugie motto: „w życiu nie to jest ważne co robisz dla siebie, lecz dla innych” też spełnia się w 100 procentach. Cieszę się, że mogę tak wiele zrobić dla drugiego człowieka. Od ludzi czerpię energię życiową i stale doładowuję ją a w zamian przekazują ją moim seniorom…czyli dostaję coś i rozdaję to dalej. Taniec to całe moje życie, bez niego nie mogłabym żyć, więc tańczę…a przecież tańcząc nie liczy się swoich lat.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »