| Jak walczyć z dewastacją Poznania |
| Autor: Filipina Klapczyńska | |
| 18.11.2010. | |
|
Pretensje możemy mieć do posłów z całej Polski, że oni nie zauważyli dewastacji naszych miast przez malowanie bazgrołów na naszych budynkach.
To jest świadoma ordynarna, ochydna metoda niszczenia elewacji budynków, sklepów, przystanków tramwajowych. Rsowanie na szybach, tramwajach i też przystankach. Świat z tymi praktykami bezwzględnie walczy. Co w tym zakresie robili Radni, Zarząd z Prezydentem Poznania? Nic nie zrobili. Internauci podają przykłady jak z bazgrołami walczyć. Należy napisać ustawę i bezwzględnie karać do 2 lat wiezienia i w czasie odbywania kary, ma w każdym dniu zamalowywać swoje bazgroły, pod nadzorem i płacić tym mieszkańcom, którzy wskarzą pseudo graficiarzy. Od 15 lat piszemy, że każdy plakat ma adres, a ulotka telefon. Potrzeba powołać służbę, która będzie fotografowała te plakaty i wysyłała mandaty, za ulotkę 500 zł., za plakat 10 tys. zł. Miasto przez pierwsze 2 lata świetnie zarobi, aż w końcu nalepiacze dojdą do wniosku, że nie warto. A w tej sprawie miasto milczy, i zamiast Poznań być eleganckim miastem, staje się smietniskiem. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|











