Dekoracja chorągwi pułków 14. Dywizji Piechoty Wielkopolskiej
Redaktor: Administrator   
29.09.2016.

Dekoracja chorągwi pułków 14. Dywizji Piechoty Wielko­polskiej Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari przez Naczelnego Wodza Józefa Piłsudskiego, Zelwa, 5 grudnia 1920 r.

Gen. Daniel Konarzewski

Wieniawa-Długoszowski, gen. Konarzewski oraz poszćze- gólni dowódcy formacji wielkopolskiej. Wydarzenia te przedstawił w sposób bardzo obrazowy kronikarz 14. DPW, Rozpoczęła się wkrótce defilada, trwająca przeszło godzinę. Po bezmiernych całunach roziskrzonego, skrzypiącego śnie­gu maszerowały oddziały poznańskie ze swą nieporówny­walną postawą bojową, ze swem wyćwiczeniem i karnością, które nie mają równych sobie, z impetem i duchem zwycię- skiem. Radowało się serce Marszałka, który na widok ma­szerujących oddziałów piechoty, kawalerji, artyleiji i rodzajów broni uśmiechał się z zadowoleniem i dumą. Ko­mendant był w wy bomem usposobieniu i po skończonej de­filadzie dziękował gorąco dowódcy dywizji gen. Konarzewskiemu za piękne rezultaty jego wydajnej i facho­wej pracy. Dalsza część uroczystości odbyła się w Wołkowysku, gdzie Józef Piłsudski przybył pociągiem. Na dworcu kolejowym NW Józef Piłsudski powitany został przez gen. D. Kona­rzewskiego. Udano się następnie do kasyna oficerskiego. Dowódca dywizji wielkopolskiej zabrał głos jako pierwszy. Podkreślił w swoim przemówieniu ogromną rolę marszałka J. Piłsudskiego w walce o niepodległość. Zakończył je trzy­krotnym „Niech żyje". Następnie przemówił NW Józef Piłsudski, a słowa jego pteboko poruszyły zebranych żołnie­rzy i oficerów 14. DPW

Po zwycięstwie nad Bolszewikami najważniejsze przemówienie wygłosił Marszałek Polski Józef Piłsudski we Wołkowysku.

Od początku wojny uwydatniła się z wielką siłą prawda, iż w żołnierzu cenić należy nie tylko tę zdolność i ryzyko do błyskotliwych i jednorazowych zwycięstw, lecz przede wszystkim jego postawę stałą, zasadniczą, jego moralność Żołnierską. Właśnie na tę cechę i zalety największą zawsze kładłem wagę. I oto, gdy obecnie rozglądam, się pośród od­działów Armji Polskiej, muszę jako sędzia sprawiedliwy dojść do wniosku, że poza Dywizją 1. Legionową, przede wszystkim jedynie 14. Dywizja Wielkopolska była zawsze tą jednostką wojskowa, na którą mogłem zawsze liczyć bez wahania, powierzając jej najtrudniejsze zadania i wiedząc nieodwołalnie, te każdy rozkaz spełni. To też zarówno bro­niąc Małopolskii jak i na froncie bolszewickim, jak zwłasz­cza podczas obrony Warszawy, 14. Dywizja najsprawniej i niezawodnie zadawała ciosy nieprzyjacielowi, gdyż miała znakomitą wieź organizacyjną i ducha moralnego nieza­chwianego. W ciężkich chwilach odwrotu, gdy wiele od­działów załamało się moralnie, gdy stały się motłochem, garścią sypkiego piasku, nie żołnierstwem, dywizja 14-ta zawsze była zdrowa moralnie i ją też przeznaczyłem do wykonania najtrudniejszych i najzaszczytniejszych zadań, z których wywiązała się wspaniale, przyczyniając się w zna­komitej mierze do wiekopomnego Cudu nad Wisłą. Że zaś 14. Dywizja posiada również szereg zwycięstw wspaniałych i błyskotliwych, godnych tradycji rycerstwa polskiego, wła­śnie odznaczyłem ją Krzyżem Virtuti dla upamiętnienia tych wspaniałych osiągnięć.

I powiedział: "Tam, gdzie byliście, byliście doskonali’". Dziś Wojska Wielkopolskie w histografii warszawskiej nie ma. Dlaczego NW Piłsudski tę defiladę zrobił, żeby oddać cześć wielkopolskim żołnierzom.

To przemówienie J. Piłsudskiego powinno być czytane w każdym domu i też szkole. Musimy odkłamać historię Polski.
 
Parse error: syntax error, unexpected T_LNUMBER in /components/com_sef/cache/shCacheContent.php on line 11484