ARTYKUŁY
Z KATEGORII
Pomnik Polskiego Państwa Podziemnego w Poznaniu

Pmnik Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej stanął w parku za poznańską operą, między ul.Wieniawskiego i aleją Niepodległości, naprzeciw kościoła oo. Dominikanów.

 
Wielkopolski szlak Fryderyka Chopina

Marzec i październik każdego roku w kręgach muzycznych pamiętane są szczególnie: to właśnie 17 października 1849 roku w swym paryskim mieszkaniu przy placu Vendôme 12 odszedł na zawsze największy dotąd kompozytor polski, Fryderyk Chopin.

 
Tytuł Prymasa Polski wrócił do historycznej stolicy Polski - Gniezna

Tytuł Prymasa Polski przynależał arcybiskupowi gnieźnieńskiemu od 1417 r., kiedy na Soborze w Konstancji otrzymał go Mikołaj Trąba. Po II wojnie światowej Pius XII dokonał unii personalnej pomiędzy Gnieznem a Warszawą. Prymas przeniósł się do Stolicy, chodziło o umocnienie Kościoła w czasach komunizmu. Dlatego, gdy uzyskaliśmy wolność Wielkopolanie upomnieli się, że zawsze Prymas urzędował w Gnieźnie.

 
Kępińscy Żydzi

Dobrze się stało, że Mirosław Łapa tę książkę napisał. Wkład Żydów w rozwój Kępna był duży. Początek osiedlania się Żydów w Kępnie to druga połowa XVII w. W 1879 r. Żydów w Kępnie było już 1000 osób. Żydzi w Wielkim Księstwie Poznańskim zabiegali o zrównanie ich w prawach i obowiązkach z chrześcijanami.

 
Samodzielne Zachodnie Państwo Polskie 1918 - 1919

Ten rząd zawiadomił świat, że w Polsce powstał pierwszy rząd demokratyczny. Do Sejmu docierały telegramy gratulacyjne z całej Polski i Europy. I wtedy w trakcie trwania tego sejmu powołaliśmy Uniwersytet Poznański i też uznaliśmy dzień 3 grudnia za Święto Narodowe. Dlatego Piłsudski wiedział, że to dobry dzień, ale on chciał pokazać Polsce, że pierwszy Sejm będzie w Warszawie. Dlatego Powstanie Państwa Zachodniego z siedzibą w Poznaniu postanowił wymazać z pamięci Polaków. Zakazał historykom warszawskim pisać o Państwie Zachodnim, zakazał w podręcznikach szkolnych pisać o Powstaniu Wielkopolskim, proszę przeczytać te książki szkolne z przedwojny o Powstaniu Wielkopolskim nie ma śladu.

 
Święto narodowe wymyślone przez Piłsudczyków w 1937r. już po śmierci Piłsudskiego

Nikt z historyków nie zapytał się dlaczego wymyślono to święto dopiero w 1937 roku. Bo Piłsudski nie chciał robić wojny między Polakami o Święto Narodowe. Wiedział, że pierwszy sejm wybrany w demokratyczny sposób odbył się w Poznaniu 3 grudnia 1918 roku. Wybrano 1200 delegatów a oni powołali 100 osobowy Sejm. A każdy sejm wybiera rząd, który został nazwany Sekretariatem. Komisje sejmowe przedyskutowały i uchwalono ustawy. Ale najważniejsze, że po raz pierwszy, po przez te wybory w powiatach można było ustalić granicę Zachodnią Polski.

 
Z tego Pałacyku w Leszczach w 1939 roku dowodził gen. Tadeusz Kutrzeba Armią Poznań

Starosta Kolski Wieczysław Oblizajek sprzedał grunt wraz zrujnowanym pałacykiem Instytutowi Geologicznemu z Warszawy. Instytut cały ten teren odnowił, budynki gospodarskie i też pałac. A, że tu w tym pałacu przebywał w 1939r. Sztab Armii Poznań z gen. Tadeuszem Kutrzebą postanowiono, że jeden pokój będzie izbą pamięci po gen. Taduszu Kutrzebie.

 
19 września 2009 roku Hipolit Cegielski wrócił do Poznania

W sobotę, 19 września 2009 roku, o godzinie 13.00 po salwie armatniej prawnuczka Hipolita Cegielskiego, Zofia Cegielska-Doerfer odsłoniła wystawiony na Placu Wiosny Ludów w Poznaniu, pomnik Hipolita Cegielskiego. Tym podniosłym aktem Hipolit Cegielski, legenda pracy organicznej, ikona polskiego patriotyzmu gospodarczego, po 141 latach, wrócił do swego miasta, Poznania.

 
Generał Władysław Sikorski zginął w katastrofie lotniczej na Gibraltarze?

Na podstawie badań Dariusz Baliszewski rozpropagował teorię, że generał został zamordowany nim na Gibraltarze wsiadł na pokład samolotu. Zrobili to Anglicy i żołnierze polscy, przeciwnicy Sikorskiego.

 
KRES ŻYCIA?
Autor: Henryk Brunon Szumielski   
13.11.2009.

Kiedy zbliżamy się do kresu, otwiera się bezkres naszej wiedzy i niewiedzy, możliwości i niemożliwości? Bezkres niczego i wszystkiego. Kiedy przekraczamy linię życia, kończy się kontakt Teraźniejszości z nami. Wstępujemy w Przeszłość. Tak widać to z tej strony.

Image

Tak widzą to ci, którzy pozostali. Czy kontakt traci także ten, kto przekroczył granicę życia? Nie wiemy. Kiedy przekroczymy tę granicę nie ma tu już naszej wiary, nadziei i miłości. Pozostaje tylko to, co zapisaliśmy lub powiedzieliśmy. To, co powiedzą i napiszą o nas inni. To, co zrobiliśmy. Dużo i mało. Zawsze coś. Bałagan w domu. Dzieło naukowe. Zebrane zboże. Własnoręcznie wykuta podkowa. Program komputerowy. Wspomnienia bliskich. Ulga w sercach tych, którzy nas nienawidzili lub się nas bali. Pozostaje nagrobek. Często ukwiecony lub pusty. Albo grób bez nagrobka. Nawet, jeśli człowiek ginie bez śladu, zostaje pamięć o nim, o tym, że zaginął bez śladu. Pamięć - wirtualna rzeczywistość? Świat przyległy? O wielości światów mówił już zmarły na początku lat osiemdziesiątych XX wieku fizyk Hugh Everett III, który twierdził, że wszystko, co może się zdarzyć, zdarza się na pewno, istnieje w jednej z odnóg rzeczywistości. W światach równoległych, o których istnieniu jest przekonany Dawid Deutsch, współczesny fizyk kwantowy, tu zakończone życie może toczyć się dalej. Umarł człowiek. Wpadł pod samochód i zginął. Ale w innym świecie kierowca zdążył zahamować. Więc tam żyje nadal. Czy to prawda, czy tylko możliwość? Tylko jedna z teorii filozoficznych wywiedziona z fizyki, czy rzeczywistość? Tego jeszcze rozpoznać nie potrafimy. A może jest tak, że to, co człowiek wymyśli, to przyroda realizuje? Przecież wszystko, co możliwe, zdarzy się na pewno. A jeśli wszystko jest możliwe? Jeśli więc Deutsch pisze o światach równoległych, to być może one już są albo wkrótce powstaną? W mitologiach Egiptu i Grecji występują stwory o ciele człowieka i byka, człowieka i konia i inne hybrydy. Dzisiaj jeszcze ich nie ma, ale możliwości ich stworzenia istnieją. Pole morfogenetyczne Ruperta Sheldrake, biologa, który twierdzi, że ludzie korzystają z wiedzy innych ludzi, nie mając z nimi, ani z ich poglądami żadnego kontaktu, działa. Dotyczy to zresztą nie tylko ludzi. Niewielu uczonych się z Rupertem zgadza, ale skoro wymyślił pole morfogenetyczne, to ono pewnie już istnieje. Powinniśmy myśleć rozważnie, aby nie produkować rzeczy dziwnych, złych, takich, które nas unicestwią. Pisarze s-f nie przewidują i nie przeczuwają istnienia rzeczy i zjawisk nieznanych. To tylko ich fantazja. Oni, wymyślając coś, czego nie ma, kreują rzeczywistość, która w końcu, raz pomyślana, zaistnieć musi. Dotyczy to nie tylko pisarzy. Każdy, kto fantazjuje i marzy taką rzeczywistość tworzy. To już moje rozważania.

Człowiek umiera. Wydaje nam się, że ginie bezpowrotnie. Idzie do swojego Nieba. Staje przed swoim Bogiem. Odpowiada za złe uczynki. Jest nagradzany za dobre. Kiedy stoisz nad grobem osoby ci bliskiej, módl się do Boga nawet jeśli jest to inny Bóg niż ten, w którego zmarły wierzył. Modlitwa trafi tam, gdzie powinna. Nie klep pacierza bezmyślnie. Z bezmyślności nic się nie rodzi. Rozmawiaj ze zmarłym, a on to usłyszy. Myśl o tym, że znowu się spotkacie, a spotkacie się. W waszym Niebie, albo w jednym ze światów równoległych Deutscha. Na pewno nadal żyć będziecie w świecie przyległym, w Przeszłości. Są dwa światy przyległe – Przeszłość, do której wchodzi każdy, i Przyszłość, do której prowadzi autostrada marzeń. Dla niektórych tylko wąska dróżka. Dla innych - świat niedostępny. Warto marzyć.

Dzień Wszystkich Świętych jest po to, abyśmy pomyśleli o tych, których już tu nie ma, i o sobie. O tym czasie, gdy nas już tu nie będzie. Stawiając znicze na grobach bliskich, uczymy dzieci, że w ten sposób mogą utrzymać kontakt z przeszłością i spotkać się z nami w przyszłości.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »