Image
ARTYKUŁY
Z KATEGORII
 
Co my daliśmy Polsce w 1918 - 1920 roku

Wszystko było przygotowane, dowódcą Ławicy został pilot Wiktor Pniewski, on miał już przy sobie lotników, którzy natychmiast zostali przydzieleni do samolotów i mieli je przygotować do boju, gdyż spodziewano się ataku.
 
Decydujące rozmowy trzech Józefów w Poznaniu

Przemówienie Józefa Piłsudskiego w Poznaniu w trakcie trwania uroczystego bankietu w Zamku Cesarskim:
 
Poznańczycy w Wojnie Polsko - Bolszewickiej 1919-1921

Udział Poznańczyków, a więc żołnierzy Wielkopolan, w wojnie polsko - bolszewickiej w latach 1919 - 1920 jest mało znany. Stąd też niewiele osób zdaje sobie sprawę, że po powstaniu wielkopolskim, które zakończyło się spektakularnym sukcesem, Wojsko Wielkopolskie zostało wysłane na Kresy Wschodnie, gdzie wzięło udział w wyniszczającym konflikcie, pełnym dramatycznych momentów i heroicznych czynów.
 
Naczelnik Państwa Józef Piłsudski

Józef Piłsudski Naczelnik Państwa w dniach 25-27 października 1919r. w Poznaniu.

Na czele Państwa Zachodniego stał Sekretariat czytaj rząd, niezależny od Piłsudskiego. Na czele Sekretariatu stał Wojciech Trąmpczyński. Piłsudski nie zgodził się, żeby posłowie wybrani przez sejm wielkopolski brali udział w wybranym sejmie warszawskim. 26 stycznia 1919 roku odbyły się wybory do Sejmu Ustawodawczego.
 
ROZKRUSZANIE POLSKI ZACHODNIEJ

Paderewski realizuje drugie zadanie Piłsudskiego wciągając Wojsko Wielkopolskie do obrony Lwowa.


Gen. Dowbor Muśnicki - Moje Wspomnienia
Chciałem być zawsze „au courant" tego, co się wkoło Lwowa dzieje. Kawalerii wysłać nie mogłem, bo gotowa nie była jeszcze; zastąpić ją miały samoloty. Również nie mogłem wysłać artylerji bez pocisków, a piechoty bez amunicji. Postawiłem więc warunek na komisji, że ponieważ pocisków w dostatecznej ilości nie mam, a fabryki, w których je zamówiłem, nie są w stanie mnie w nie zaopatrzyć odpowiednio, więc Warszawa musi pociski dostarczyć. Obiecano, że będzie to uskutecznione.
 
Roman Dmowski Proklamował Komitet Narodowo Polski 15 sierpnia 1917r.

"Celem polityki polskiej w obecnej wojnie – ogłosił jest utworzenie niepodległego państwa polskiego na wrunkach zapewniających mu całkowitą niezależność od sąsiadów i rolę mocarstwową w Europie".
 
Konferencja pokojowa w Paryżu

Gdy rozpoczęła się konferencja pokojowa, Paderewski pierwszy delegat Polski – był w Paryżu nieobecny. Do tego czasu obowiązki głównego reprezentanta interesów Polski pełnił Dmowski. Dniem próby okazał się dlań 29 stycznia 1919r., gdy został wezwany przed oblicze Rady Dziesięciu i przedstawił całokształt kwestii polskiej. Referat wygłosił równolegle w dwóch językach, po francusku i angielsku, bez notatek...
 
Wojsko w Państwie Ziem Zachodnich

Od początku Sekretariat mianował majora Stanisława Taczaka na dowódcę Powstania Wielkopolskiego, to on przysięgał Sekretariatowi służyć wiernie Wielkopolsce. To On rozbudował swój sztab, który był wzorem dla naśladowania. Wybuch Powstania Wielkopolskiego 27 grudnia 1918 roku, na taką skalę i tak świetnie zorganizowany sztab był sukcesem Powstańców Wielkopolskich.
 
PADEREWSKI W POZNANIU

Od Ignacego Paderewskiego wszystko się zaczęło.

Przyjazd Ignacego Paderewskiego wybitnego pianisty do Poznania 27 grudnia 1918 roku był początkiem Powstania Wielkopolskiego. Ta data jest znana, bo każdego roku odbywa się uroczysty przyjazd Paderewskiego do Poznania. Witamy go na Dworcu Letnim. W ten sposób utrwalamy jedyne zwycięskie powstanie w Polsce. To powstanie było początkiem drogi przesuwania Polski na Zachód o tym stale powinniśmy pamiętać.
 
Klemens Konopelko - Wielkopolanin z kresowym rodowodem (1918 - 2007)
Historia Wielkopolski
11.12.2007.
Gdzie jest ta prawda historyczna???

To młodzi internauci kazali nam wejść na stronę "Rodła" i prosili żebyśmy przeczytali artykuł Iwo Cypriana Pogonowskiego. Przeczytałam go, bo trudno jest mi młodej kobiecie na te tematy się wypowiadać. Ja państwu opisałam życie mojego dziadka Klemensa Konopelko, już nazwisko mówi, że pochodził z Kresów. Historyk Marek A. Cichocki powiedział:"Kiedy człowiek umiera znika jego pamięć". Jeżeli nie zostawił śladu w postaci wspomnień, kończy się jego historia. Dlatego zgadzam się z Darią Nałęcz, która tak pięknie powiedziała: "Czy pamięć nie mieści się na liście wolności, o którą przez lata walczyliśmy? Czy nie mamy prawa uważać, że pamięci jest tyle ile ludzi."

Klemens Konopelko

Pociąg sowiecki do Krasnojarskiego “raju"?

Koniec Polski na grodzieńszczyźnie.

Kraj, który nie szanuje grobów nie jest nic warty. Do dewastacji grobów polskich żołnierzy doszło podczas prac porządkowych na zlecenie władz Grodna, wycinając drzewa rzucali je na groby polskich żołnierzy.

Ostatnia kłótnia "Gazety Wyborczej" z "Naszym Dziennikiem" nie wyjaśnia kto ma rację? Roszczenia Żydów są i będą, ale czy nie ma roszczeń Niemców? Nie my tę wojnę rozpoczęliśmy , nie my te granice ustalaliśmy. To my najbardziej w tej wojnie ucierpieliśmy, od Niemców i też od Rosjan. I to co mi dziadek opowiadał, Polskę zniszczyli Niemcy i Rosjanie. To Niemcy miliony Żydów wymordowali ale także i Polaków. Rosja Sowiecka napadła na Polskę i wtedy część Żydów polskich stanęła po stronie Związku Radzieckiego, przeciwko swojemu krajowi Polsce. I ten okres Wschodnia Polska dobrze pamięta i trudno będzie przekonać wschodnich Polaków, że było inaczej. Od 1944 roku Rosja Sowiecka wraz z Żydami budowała komunistyczną Polskę. Ile ludzi wymordowano, tylko po to żeby Polska była socjalistyczna. Każda rodzina ma wspomnienia, a że Polska jest wolna mogę o tych sprawach pisać. IPN na ten temat milczy, pytam się dlaczego? Dlatego wolę pisać o moim dziadku Klemensie Konopelko, bo tacy bezkompromisowi ludzie przyczynili się, że dziś Polska jest wolna.

Wydalony ze Związku Radzieckiego po odsiedzeniu wyroku . Przed śmiercią mówił, że jest Wielkopolaninem,a do 1957 Kresowiak. Wielkopolanin z wyboru, człowiek wszędzie lubiany w swym życiorysie dokumentuje fakty świadczące o jego życiowej mądrości, której nie były w stanie pokonać nawet całe systemy polityczne XX wieku. Jest to szczególny wyróżnik, a poniżej jego dokumentacja.

Ojciec Klemensa

Wincenty Konopelko zginął w 1939 roku w czasie działań wojennych, matka Cezaria z domu Pogorzelska. Rodzice pochodzili ze szlachty kresowej, w której polak - katolik miał określone obywatelskie obowiązki i zostały one przez Klemensa w pełni realizowane. Ojciec w ramach parcelacji swe dobra podzielił między 4 dzieci, a obaj bracia byli najbogatszymi rolnikami w gminie. (ciekawostką historyczną jest, że gospodarstwa te były zlokalizowane bezpośrednio w obszarze objętym programem Tyzenhauza. Był to program tak wyprzedzający historię, że obecnie jego pozostałości doczekały się oznakowania jako zabytek kultury materialnej).

Klemens służbę wojskową rozpoczął już we wrześniu 1939 roku od przechowania broni szwagra podoficera WP i pomocy w jego ukrywaniu się przed pójściem do niewoli..

Gromadzenie broni, jej magazynowanie w Kurhanie ofiar z walk w czasie III rozbioru Polski było zadaniem Klemensa Konopelko przez cały okres wojny (Kurhan ten mieścił grobowce poległych powstańców z 1863 roku)

Oddziałem dowodził Bronisław Konopelko - najstarszy brat. (był on po służbie w prekursorskim baonie zmechanizowanym grodzieńskiego Dowództwa Okręgu Korpusu., jedynym w kraju graniczącym z trzema innymi państwami. W tym oddziale AK był Władysław Pogorzelski - polak- cioteczny brat a jednocześnie siostrzeniec głównego intendenta Kremla -generała Armii Czerwonej - Rosjanina, Ten szczegół, był bardzo drastyczny w lipcu 1945 roku po aresztowaniu wyłapanego oddziału AK działającego na północno - wschodniej strefie grodzieńszczyzny.

W czasie wojny oddział ten rozwinął skuteczną działalność w dezorganizowaniu transportu kolejowego w kierunku Wilna i Lidy, czyli bezpośredniej pomocy w osłabianiu frontu wschodniego Niemiec.

Po powtórnym wejściu ZSSR na nasze tereny w czerwcu lipcu 1944 oddział AK miał za zadanie:

- gromadzenie broni

- zabezpieczenie ludności polskiej przed represjami okupanta - czyli Rosjan

- ograniczenie ucieczek polaków na zachód (repatriacji)

- pomoc ludności polskiej poszkodowanej w czasie działań wojennych

- ochronie mężczyzn przed wcielaniem do sowieckiej służby wojskowej

Wiosna 1945 roku (marzec / kwiecień)oddział został zdekonspirowany .W konsekwencji wszyscy którzy nie uciekli na zachód zostali aresztowani, a sąd w Leningradzie w lipcu 1945 roku zawyrokował po 12 lat więzienia. Kompetencji tego sądu Klemens Konopelko nie uznał uzasadniając to, że jest żołnierzem polskim i podlega pod jurysdykcję państwa polskiego, Dostał za to wyrok o 3 lata większy w stosunku do innych skazańców tego samego oddziału partyzanckiego. Na odbycie kary zostali zesłani do Krasnojarskiego Kraju .

Warunki klimatyczne, brak żywności, brak odzieży, praca na sprzęcie zagrażającym każdej chwili dla życia, to codzienność. Pracował jako kierowca 18 tonowej ciężarówki - co wymaga najwyższych kwalifikacji -mechanika. Po wydaleniu go do Polski w roku 1957 - mając doświadczenie kierowcy i pełną dokumentację zawodową z kopalni, nie odważył się usiąść za kierownicą nawet Syrenki,. Tam pracował w narzuconych warunkach; śmierć była wybawieniem z beznadziei losu. Ze Związku Radzieckiego został wydalony w czerwcu 1957 roku. Znaczyło to dla żołnierza Armii Krajowej nie tylko uniemożliwienie powrotu do rodziny, do przyjaciół znających jego partyzanckie wyczyny, czy brawurowe ucieczki (liczba mnoga) z Armii Czerwonej, znaczyło uniemożliwienie podtrzymywania polskości na ojcowiźnie, na bronionych kresach wschodnich. Oddalony od jego domu o około 400m kurhan z czasów III Rozbioru Polski (oznaczony na aktualnym planie miasta jako zabytek kultury) w jego władaniu był jednym ze składów broni, ale i miejscem chronionym, nawiedzanym, kultywowanym. Wydalenie zabrało mu wszystko.

Od czerwca 1957 roku mieszkał w Chodzieży. Tu bardzo szybko nawiązał przyjacielskie kontakty i po kilku latach był powszechnie znany, lubiany, szanowany.

Awansowany do stopnia pporucznika, odznaczany za przeszłość, krzewił wiarę w rozsądek polaka - człowieka zdanego na łaskę losu. Tu przecież w Polsce wszystko zdarzyć się może. Tu ciotka Klemensa - Rosjanka - jej syn Władysław Pogorzelski - polak -akowiec- (z tego samego oddziału co Klemens Konopelko) aresztowany w czerwcu 1945 roku - rodzony brat tej ciotki - Rosjanin - w tym czasie był generałem Armii Czerwonej - głównym intendentem Kremla. Odmówił on pomocy siostrze, która go o to prosiła, by ratować syna. Rodzinne powiązania pogłębiały tragedie wynikające z historii naszych kresów wschodnich. Tu los był nie tylko nieprzewidywalny, z reguły okrutny w przewrotności azjatyckiej udoskonalony, wymagał nieprzeciętnej inteligencji w neutralizowaniu programu opracowanego na uśmiercenie kresowiaków. Katyń i zesłania są tego właściwym dowodem. Złagodzenie losu było możliwe jedynie poprzez filozofię życiową jaka w praktyce stosował Klemens Konopelko. Można ją streścić jako ludzka dobroć. Docenili ją i sybiracy i akowcy - zesłańcy, Wielkopolanie, a szczególnie mieszkańcy Chodzieży. Zamanifestowali to bardzo licznym udziałem w pogrzebie. .Stało się to w ciszy, bez okolicznościowych demonstracji nawet kombatanckich. Odszedł człowiek wielkiego serca, niezwykłej łagodności, a jednocześnie bardzo zdecydowany w walce o godność człowieka .

Cześć jego pamięci

 
« poprzedni artykuł