Raport stratach wojennych Poznania 1939-1945
Autor: Andrzej Sakson   
02.09.2008.

Przypominamy Erice Steinbach

Wprowadzenie (fragment artykułu)

W realizowanej przez władze hitlerowskie polityce jednym z najważniejszych jej ogniw była grabież wszelkiego polskiego mienia. Jego konfiskatę rozpoczęły już w pierwszych tygodniach okupacji jednostki Wehrmachtu, które przejęły na własność Rzeszy całe mienie Wojska Polskiego oraz wszystkie najważniejsze surowce strategiczne.

Zamek Cesarski dziś

Zamek Cesarski 1945 rok

Hotel Bazar roku 1945

Hotel Bazar w roku 2008

Na ziemiach wcielonych już od początku okupacji przystąpiono do przejmowania całego majątku państwa polskiego, także samorządów oraz wszystkich funkcjonujących przed wojną przedsiębiorstw przemysłowych, kredytowych, transportowych, rolnych itp. W tym celu powołano specjalne instytucje i urzędy, które miały zarządzać przejętym mieniem. Były to ekspozytury terenowe Głównego Urzędu Powierniczego Wschód (Hauptreuhandstelle Ost-HTO), które powstały m.in. w Poznaniu (Treuhandstelle-Posen). Do zadań HTO należała konfiskata mienia polskich placówek gospodarczych i administrowanie nim aż do momentu przejęcia przez niemieckiego właściciela. Konfiskacie podlegało teoretycznie wszystko, co stanowiło własność polską. W pierwszej kolejności, obok wspomnianych już surowców strategicznych i obiektów wojskowych, skonfiskowano przedsiębiorstwa przemysłowe produkujące sprzęt wojenny i najważniejsze przedsiębiorstwa transportowe. Taki los spotkał m.in. Zakłady Cegielskiego, które 1 listopada 1939 r. sprzedano spółce akyjnej Deutsche Waffen-und Munitionsfabriken. (DWM). Na początku grudnia przystąpiono do akcji przejmowania i grabieży wszystkich pozostałych przedsiębiorstw przemysłowych, transportowych, handlowych oraz warsztatów rzemieślniczych.

W realizowanej przez władze hitlerowskie polityce jednym z najważniejszych jej ogniw była grabież wszelkiego polskiego mienia. Jego konfiskatę rozpoczęły już w pierwszych tygodniach okupacji jednostki Wehrmachtu, które przejęły na własność Rzeszy całe mienie Wojska Polskiego oraz wszystkie najważniejsze surowce strategiczne. Na ziemiach wcielonych już od początku okupacji przystąpiono do przejmowania całego majątku państwa polskiego, także samorządów oraz wszystkich funkcjonujących przed wojną przedsiębiorstw przemysłowych, kredytowych, transportowych, rolnych itp. W tym celu powołano specjalne instytucje i urzędy, które miały zarządzać przejętym mieniem. Były to ekspozytury terenowe Głównego Urzędu Powierniczego Wschód (Hauptreuhandstelle Ost-HTO), które powstały m.in. w Poznaniu (Treuhandstelle-Posen). Do zadań HTO należała konfiskata mienia polskich placówek gospodarczych i administrowanie nim aż do momentu przejęcia przez niemieckiego właściciela. Konfiskacie podlegało teoretycznie wszystko, co stanowiło własność polską. W pierwszej kolejności, obok wspomnianych już surowców strategicznych i obiektów wojskowych, skonfiskowano przedsiębiorstwa przemysłowe produkujące sprzęt wojenny i najważniejsze przedsiębiorstwa transportowe. Taki los spotkał m.in. Zakłady Cegielskiego, które 1 listopada 1939 r. sprzedano spółce akyjnej Deutsche Waffen-und Munitionsfabriken. (DWM). Na początku grudnia przystąpiono do akcji przejmowania i grabieży wszystkich pozostałych przedsiębiorstw przemysłowych, transportowych, handlowych oraz warsztatów rzemieślniczych.

Część skonfiskowanych wszelkiego rodzaju polskich przedsiębiorstw oraz warsztatów rzemieślniczych władze niemieckie zlikwidowały jako nierentowne, wiele innych zamknięto tylko na okres wojny. Dokonywano też łączenia wielu mniejszych przedsiębiorstw w większe zakłady produkcyjne. Z tych powodów liczba eksploatowanych w czasie okupacji odebranych Polakom przedsiębiorstw odbiegała znacznie od ich liczby sprzed września 1939 r. Przejęte polskie przedsiębiorstwa przekazywano Niemcom - kandydatom na tzw. powierników (Treuhander), czyli administratorów z ramienia HTO.

Konfiskacie na rzecz Rzeszy uległy wszystkie należące do Polaków budynki mieszkalne. Zabroniono Polakom posiadania telefonów, odbiorników radiowych, aparatów fotograficznych, wszelkiego sprzętu sportowego i rekreacyjnego. Skonfiskowane wyżej wymienione przedmioty oraz inne dobra ofiarowywano bezpłatnie, przesiedlonej tutaj ludności niemieckiej bądź sprzedawano po wyjątkowo niskiej cenie innym Niemcom. Tak konsekwentnie przeprowadzane zawłaszczanie i grabież mienia spowodowały, że Polacy mieszkający w latach okupacji w Poznaniu dysponowali jedynie bardzo skromnym wyposażeniem mieszkań i najniezbędniejszymi przedmiotami osobistego użytku. Także stosowana w tym czasie wobec Polaków polityka w dziedzinie zatrudnienia i płac była jedną z najbardziej dokuczliwych. Od wiosny 1940 r. dla ludności polskiej w wieku od 14 do 65 lat wprowadzony został przymus pracy. Wraz z przedłużaniem się wojny zwiększano długość czasu pracy, a minimalna stawka za godzinę wynosiła 55,5% wynagrodzenia robotnika niemieckiego. Oprócz tak trudnych warunków egzystencji ograniczano również siłę biologiczną Polaków. Wyrażało się to m.in. w podwyższaniu wieku przy zawieraniu małżeństw, ograniczeniach lub braku opieki lekarskiej i lekarstw oraz skracaniu urlopów macierzyńskich. Ponadto wprowadzono niskie przydziały żywności, które nie zapewniały Polakom dostatecznej regeneracji sił. Wszystkie te okoliczności powodowały większą zachorowalność, a w wielu przypadkach także utratę życia. Według zestawienia polskich strat biologicznych, sporządzonego przez Biuro Odszkodowań Wojennych, podczas II wojny światowej, ogółem straciło życie 14 413 mieszkańców Poznania, z których 4 025 zginęło w działaniach wojennych. Na 2 225 osobach wykonano wyroki śmierci, a 6 382 osoby stały się ofiarami hitlerowskich więzień i obozów. Na przymusowych robotach w Rzeszy zmarło 735 osób, a 1 070 straciło życie na skutek spowodowanych warunkami wojennymi chorób i głodu. O ponad 2 tys. osób nie udało się uzyskać po wojnie żadnych informacji. Zapewne zginęły one w nieznanych okolicznościach.

Podczas wojny i okupacji niemieckiej w latach 1939-1945 Poznań poniósł dotkliwe straty materialne spowodowane działaniami wojennymi, eksploatacją ekonomiczną oraz grabieżą wszelkiego mienia. Całość strat materialnych poniesionych przez miasto Poznań i jego mieszkańców szacujemy na 1 124 965 155 zł (według wartości złotówki z sierpnia 1939 r.).

W sumie tej mieszczą się następujące wartości zniszczeń (według wartości złotówki z 1939 r.):

• straty w budynkach użyteczności publicznej
266 004 794 zł,

• straty w obiektach zabytkowych
53 292 799 zł,

• straty w budynkach mieszkaniowych
176 550 759 zł,

• straty w kulturze i nauce
118 608 430 zł,

• straty w przemyśle
95 508 501 zł,

• straty w infrastrukturze miejskiej
17 788 472 zł,

• straty w gospodarstwach i ruchomościach domowych
297 211 200 zł.

Przy przeliczeniu na współczesną wartość ogół strat wojennych wynosi 10 980 894 880 zł według wartości obecnej, z września 2006 r.

Prezentowany raport, bazujący w znacznej mierze na dokumentacji z lat 1945-1947, jest pierwszym udostępnionym szerszej opinii publicznej dokumentem przedstawiającym szczegółowe szacunki i obliczenia zniszczeń wojennych Poznania. Raport jest wynikiem prac Zespołu opartym na analizach i obliczeniach wykonanych indywidualnie lub zespołowo.

Bez zaangażowanta i wysiłku wszystkich jego uczestników, bez pomocy pracowników archiwów, bibliotek, pracowników Urzędu Miasta: radnych i innych życzliwych osób jego powstanie nie byłoby możliwe. W tym miejscu chciałbym im wszystkim złożyć serdeczne podziękowania. Szczególne podziękowania kieruję do Stowarzyszenia "Wspólnota Ofiar Niemieckich Wypędzeń", które było jednym z głównych inicjatorów przygotowania niniejszego opracowania.

Raport - o stratach wojennych Poznania 1939-1945- pod redakcją Andrzeja Saksona i Andrzeja Skarzyńskiego.

 
Parse error: syntax error, unexpected T_LNUMBER in /components/com_sef/cache/shCacheContent.php on line 11826