Image
ARTYKUŁY
Z KATEGORII
Wielkopolska wcielona do III Rzeszy

Okupacja Ziemi Wielkopolskiej

Hitler powiedział - Pomorze jest niemieckie, o wiele łatwiejsze do zgermanizowania, dlatego należy opornych Polaków wysiedlić, jeżeli nie podpiszą volklisty. Ale Wielkopolski nie da się zgermanizować dlatego trzeba ich wysiedlić, a opornych zabić.
 
Zbrodnie niemieckie w Kraju Warty

Egzekucje Wielkopolan wykonywane przez Wehrmacht, w każdym mieście na rynku było największą zbrodnią w 1939 roku wobec ludności cywilnej w Wielkopolsce. Łącznie rozstrzelano 900 obywateli w większości Polaków, ale też Żydów. To była zemsta za udane Powstanie Wielkopolskie. Niemcy mieszkający w Wielkopolsce dawali listę najważniejszych ludzi w mieście. Zabijano urzędników, nauczycieli, księży, przedsiębiorców, powstańców, harcerzy.
 
Mord na Wielkopolsce w 1939 roku przez Wehrmacht

Tak się zaczęła zbrodnicza działalność Wehrmachtu w Wielkopolsce. Główne czynniki w Niemczech ustaliły, że jak Wehrmacht będzie zdobywał Wielkopolskę, to dla przykładu należy na rynku w centrum miasta zastrzelić najważniejsze postacie życia politycznego w mieście i tak się zaczęło zabijanie.
 
Jak żył Artur Greiser w Kraju Warty

Greiser mieszkał w budynku mieszkalnym skonfiskowanym Polakom - piętnastopokojowej willi przy ul. Berwińskiego 5. Wyposażył tę willę w stylowe meble, cenne dzieła sztuki i inne wartościowe przedmioty ukradzione Polakom, Był królem, bo miał do dyspozycji tysiące mieszkań najbogatszych poznaniaków, to wszystko było jego , dlatego miał wielu przyjaciół z władz III Rzeszy. Ale jego ambicje były daleko większe.

 
Dlaczego przegraliśmy wojnę w 1939 roku

Dlaczego przegraliśmy wojnę 1939 roku z Niemcami Hitlerowskimi

W 1939 roku wojskiem dowodził Marszałek Edward Rydz Śmigły a Gen. Brygady Wacław Stachiewicz był szefem Sztabu Głównego w latach 1935-39, prawa ręka Marszałka Śmigłego. Zadałem gen. W. Stachiewiczowi pytanie, czy Polska była przygotowana do wojny z Niemcami. "Oceniając realnie nasze możliwości unowocześnienia wojska nie można było przeprowadzić na taką skalę jak w III Rzeszy czy Związku Sowieckim. Nie mieliśmy przemysłu ciężkiego i też technicznie byliśmy opóźnieni – produkcja samolotów i czołgów.

 
Dlaczego teraz po 71 latach piszemy o klęsce 1939 roku

Bo dziś mamy większą wiedzę. Historyk z USA Ryszard Woytak zrobił wywiad z Gen. Brygady, Szefem Sztabu Wacławem Stachiewiczem. On świetnie wykształcony, prawa ręka Marszałka Edwarda Śmigłego-Rydza, miał wiedzę o naszj sile. Wiedział też, że Polska nie ma możliwości prowadzenia wojny z Niemcami. Dlatego zamieszczamy artykuł Ryszarda Woytaka "Dlaczego przegralismy wojnę w 1939 roku z Niemcami Hitlerowskimi". Pokazujemy zdjęcia z 1939 roku wykonane przez Niemców. Widać na nich niemieckie uzbrojenie i naszą klęskę. Poprostu rozbili nas i na tych zdjęciach widać jak zniszczyli Polskę.

 
WIELKOPOLSKA WOJNA Z BOLSZEWIĄ

WIELKOPOLSKA WOJNA Z BOLSZEWIĄ

Janusz Kulas - jeden z bohaterów Czerwca '56 Lat 20, kierowca Przedsiębiorstwa Transportowego Budownictwa Miejskiego. Gdyby nie nastąpiło przesilenie, zostałby skazany na śmierć. Po zakończeniu walk nastąpił okres aresztowań i procesów sądowych. Jednym z głośniejszych był "proces dziesięciu". Z aktu oskarżenia: (cytuję za J. Maciejewskim i Z. Trojanowską: "Poznański Czerwiec 1956") "Uczestniczył w zamachu na Wojewódzki Urząd Bezpieczeństwa, strzelając i obrzucając budynek butelkami z benzyną. Kulas, Pac-Pomarnacki i Bulczyński wraz z innymi sprawcami rozbili i ograbili z broni palnej i sprzętu wojskowego magazyn Studium Wojskowego Wyższej Szkoły Rolniczej."

 
CZY POMOŻEMY ODBUDOWAĆ SYNAGOGĘ W POZNANIU

Wielka Synagoga w Poznaniu

W roku 1902 staraniem rabina Wolfa Ferlehenfelda zdecydowano się wybudować w Poznaniu synagogę, dla 1100 – 1200 wiernych, a kamień węgielny położono 6 maja 1906 roku. Uroczystość otwarcia nastąpiła 5 września 1907 roku. Budowa szła sprawnie, a tak duży gmach powstał w bardzo krótkim czasie. Wojna w 1939 roku spowodowała, że Wielkopolska została wcielona do III Rzeszy i nazwana Krajem Warty.

 
ŻYDZI POZNAŃSCY I WIELKOPOLSCY

W 1939 roku większość Żydów z Poznania wyjechała w głąb Polski, a duże część wyemigrowała do USA. W książce pt.: "Lager Glowna" Marii Rutkowskiej w 1939 roku ludność Poznania została wysiedlona do Generalnej Guberni w tym wszyscy pozostali Żydzi. To było pierwsze największe wysiedlenie ludności Poznania wykonane przez Niemców w 1939 roku. Żydzi, którzy znajdowali się w obozach wymienionych na pomniku zostali przywiezieni do Poznania z Łodzi. Dlatego czytając dziś, gdzie mieściły się te podobozy możemy śmiało powiedzieć, że Żydzi pracowali w Poznaniu i okolicach, gdzie też ginęli. Dziś już o tym nikt nie pamięta.

 
Przysięga Wojsk Wielkopolskich

O wyborach demokratycznych po raz pierwszy w Polsce, zwołano Sejm Ziem Zachodnich do Poznania. Opracowano program, wybrano Naczelną Radę Ludową – 120 osób, a ona wybrała Sekretariat – czytaj rząd Ziem Zachodnich.
 
Raport stratach wojennych Poznania 1939-1945
Autor: Andrzej Sakson   
02.09.2008.

Przypominamy Erice Steinbach

Wprowadzenie (fragment artykułu)

W realizowanej przez władze hitlerowskie polityce jednym z najważniejszych jej ogniw była grabież wszelkiego polskiego mienia. Jego konfiskatę rozpoczęły już w pierwszych tygodniach okupacji jednostki Wehrmachtu, które przejęły na własność Rzeszy całe mienie Wojska Polskiego oraz wszystkie najważniejsze surowce strategiczne.

Image

Zamek Cesarski dziś

Image

Zamek Cesarski 1945 rok

Image

Hotel Bazar roku 1945

Image

Hotel Bazar w roku 2008

Na ziemiach wcielonych już od początku okupacji przystąpiono do przejmowania całego majątku państwa polskiego, także samorządów oraz wszystkich funkcjonujących przed wojną przedsiębiorstw przemysłowych, kredytowych, transportowych, rolnych itp. W tym celu powołano specjalne instytucje i urzędy, które miały zarządzać przejętym mieniem. Były to ekspozytury terenowe Głównego Urzędu Powierniczego Wschód (Hauptreuhandstelle Ost-HTO), które powstały m.in. w Poznaniu (Treuhandstelle-Posen). Do zadań HTO należała konfiskata mienia polskich placówek gospodarczych i administrowanie nim aż do momentu przejęcia przez niemieckiego właściciela. Konfiskacie podlegało teoretycznie wszystko, co stanowiło własność polską. W pierwszej kolejności, obok wspomnianych już surowców strategicznych i obiektów wojskowych, skonfiskowano przedsiębiorstwa przemysłowe produkujące sprzęt wojenny i najważniejsze przedsiębiorstwa transportowe. Taki los spotkał m.in. Zakłady Cegielskiego, które 1 listopada 1939 r. sprzedano spółce akyjnej Deutsche Waffen-und Munitionsfabriken. (DWM). Na początku grudnia przystąpiono do akcji przejmowania i grabieży wszystkich pozostałych przedsiębiorstw przemysłowych, transportowych, handlowych oraz warsztatów rzemieślniczych.

W realizowanej przez władze hitlerowskie polityce jednym z najważniejszych jej ogniw była grabież wszelkiego polskiego mienia. Jego konfiskatę rozpoczęły już w pierwszych tygodniach okupacji jednostki Wehrmachtu, które przejęły na własność Rzeszy całe mienie Wojska Polskiego oraz wszystkie najważniejsze surowce strategiczne. Na ziemiach wcielonych już od początku okupacji przystąpiono do przejmowania całego majątku państwa polskiego, także samorządów oraz wszystkich funkcjonujących przed wojną przedsiębiorstw przemysłowych, kredytowych, transportowych, rolnych itp. W tym celu powołano specjalne instytucje i urzędy, które miały zarządzać przejętym mieniem. Były to ekspozytury terenowe Głównego Urzędu Powierniczego Wschód (Hauptreuhandstelle Ost-HTO), które powstały m.in. w Poznaniu (Treuhandstelle-Posen). Do zadań HTO należała konfiskata mienia polskich placówek gospodarczych i administrowanie nim aż do momentu przejęcia przez niemieckiego właściciela. Konfiskacie podlegało teoretycznie wszystko, co stanowiło własność polską. W pierwszej kolejności, obok wspomnianych już surowców strategicznych i obiektów wojskowych, skonfiskowano przedsiębiorstwa przemysłowe produkujące sprzęt wojenny i najważniejsze przedsiębiorstwa transportowe. Taki los spotkał m.in. Zakłady Cegielskiego, które 1 listopada 1939 r. sprzedano spółce akyjnej Deutsche Waffen-und Munitionsfabriken. (DWM). Na początku grudnia przystąpiono do akcji przejmowania i grabieży wszystkich pozostałych przedsiębiorstw przemysłowych, transportowych, handlowych oraz warsztatów rzemieślniczych.

Część skonfiskowanych wszelkiego rodzaju polskich przedsiębiorstw oraz warsztatów rzemieślniczych władze niemieckie zlikwidowały jako nierentowne, wiele innych zamknięto tylko na okres wojny. Dokonywano też łączenia wielu mniejszych przedsiębiorstw w większe zakłady produkcyjne. Z tych powodów liczba eksploatowanych w czasie okupacji odebranych Polakom przedsiębiorstw odbiegała znacznie od ich liczby sprzed września 1939 r. Przejęte polskie przedsiębiorstwa przekazywano Niemcom - kandydatom na tzw. powierników (Treuhander), czyli administratorów z ramienia HTO.

Konfiskacie na rzecz Rzeszy uległy wszystkie należące do Polaków budynki mieszkalne. Zabroniono Polakom posiadania telefonów, odbiorników radiowych, aparatów fotograficznych, wszelkiego sprzętu sportowego i rekreacyjnego. Skonfiskowane wyżej wymienione przedmioty oraz inne dobra ofiarowywano bezpłatnie, przesiedlonej tutaj ludności niemieckiej bądź sprzedawano po wyjątkowo niskiej cenie innym Niemcom. Tak konsekwentnie przeprowadzane zawłaszczanie i grabież mienia spowodowały, że Polacy mieszkający w latach okupacji w Poznaniu dysponowali jedynie bardzo skromnym wyposażeniem mieszkań i najniezbędniejszymi przedmiotami osobistego użytku. Także stosowana w tym czasie wobec Polaków polityka w dziedzinie zatrudnienia i płac była jedną z najbardziej dokuczliwych. Od wiosny 1940 r. dla ludności polskiej w wieku od 14 do 65 lat wprowadzony został przymus pracy. Wraz z przedłużaniem się wojny zwiększano długość czasu pracy, a minimalna stawka za godzinę wynosiła 55,5% wynagrodzenia robotnika niemieckiego. Oprócz tak trudnych warunków egzystencji ograniczano również siłę biologiczną Polaków. Wyrażało się to m.in. w podwyższaniu wieku przy zawieraniu małżeństw, ograniczeniach lub braku opieki lekarskiej i lekarstw oraz skracaniu urlopów macierzyńskich. Ponadto wprowadzono niskie przydziały żywności, które nie zapewniały Polakom dostatecznej regeneracji sił. Wszystkie te okoliczności powodowały większą zachorowalność, a w wielu przypadkach także utratę życia. Według zestawienia polskich strat biologicznych, sporządzonego przez Biuro Odszkodowań Wojennych, podczas II wojny światowej, ogółem straciło życie 14 413 mieszkańców Poznania, z których 4 025 zginęło w działaniach wojennych. Na 2 225 osobach wykonano wyroki śmierci, a 6 382 osoby stały się ofiarami hitlerowskich więzień i obozów. Na przymusowych robotach w Rzeszy zmarło 735 osób, a 1 070 straciło życie na skutek spowodowanych warunkami wojennymi chorób i głodu. O ponad 2 tys. osób nie udało się uzyskać po wojnie żadnych informacji. Zapewne zginęły one w nieznanych okolicznościach.

Podczas wojny i okupacji niemieckiej w latach 1939-1945 Poznań poniósł dotkliwe straty materialne spowodowane działaniami wojennymi, eksploatacją ekonomiczną oraz grabieżą wszelkiego mienia. Całość strat materialnych poniesionych przez miasto Poznań i jego mieszkańców szacujemy na 1 124 965 155 zł (według wartości złotówki z sierpnia 1939 r.).

W sumie tej mieszczą się następujące wartości zniszczeń (według wartości złotówki z 1939 r.):

• straty w budynkach użyteczności publicznej
266 004 794 zł,

• straty w obiektach zabytkowych
53 292 799 zł,

• straty w budynkach mieszkaniowych
176 550 759 zł,

• straty w kulturze i nauce
118 608 430 zł,

• straty w przemyśle
95 508 501 zł,

• straty w infrastrukturze miejskiej
17 788 472 zł,

• straty w gospodarstwach i ruchomościach domowych
297 211 200 zł.

Przy przeliczeniu na współczesną wartość ogół strat wojennych wynosi 10 980 894 880 zł według wartości obecnej, z września 2006 r.

Prezentowany raport, bazujący w znacznej mierze na dokumentacji z lat 1945-1947, jest pierwszym udostępnionym szerszej opinii publicznej dokumentem przedstawiającym szczegółowe szacunki i obliczenia zniszczeń wojennych Poznania. Raport jest wynikiem prac Zespołu opartym na analizach i obliczeniach wykonanych indywidualnie lub zespołowo.

Bez zaangażowanta i wysiłku wszystkich jego uczestników, bez pomocy pracowników archiwów, bibliotek, pracowników Urzędu Miasta: radnych i innych życzliwych osób jego powstanie nie byłoby możliwe. W tym miejscu chciałbym im wszystkim złożyć serdeczne podziękowania. Szczególne podziękowania kieruję do Stowarzyszenia "Wspólnota Ofiar Niemieckich Wypędzeń", które było jednym z głównych inicjatorów przygotowania niniejszego opracowania.

Raport - o stratach wojennych Poznania 1939-1945- pod redakcją Andrzeja Saksona i Andrzeja Skarzyńskiego.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »