Wojewoda Wielkopolski ratuje Zamek w Kórniku
Autor: Ludwik Ratajczak   
21.11.2008.

Zamek w Kórniku

Nabiera tempa akcja ratowania mostu na Zamku w Kórniku. W tej sprawie wojewoda wielkopolski Piotr Florek rozmawiał dziś z wiceministrem kultury Tomaszem Mertą, wojewódzkim konserwatorem zabytków Aleksandrem Starzyńskim oraz dyrektorem Biblioteki Kórnickiej prof. Tomaszem Jasińskim.

Podczas spotkania ustalono, że jeszcze dziś wydany zostanie nakaz konserwatorski. Podpisany przez wojewódzkiego konserwatora zabytków dokument, zmusza właściciela obiektu do przeprowadzenia remontu kapitalnego mostu wraz ze schodami do końca 2009 roku. Nakaz umożliwi pozyskanie funduszy z Polskiej Akademii Nauk. Formalny wniosek w tej sprawie wraz z nakazem dyrektor Jasiński przekaże władzom centralnym PAN. Asygnowane przez tę instytucje pieniądze pozwoliłyby na rozpoczęcie prac remontowych. Zdaniem profesora Jasińskiego fundusze umożliwią w tym roku zakończenie pierwszego etapu robót - rozbiórki kamienno-ceglanego mostu. W ubiegłym tygodniu PINB wydał decyzję o zamknięciu połączenia dla ruchu, przez co jedyna droga do Zamku prowadzi obecnie przez arboretum.

Taka jest prawda

Działyńscy postanowili, że ich cały majątek zostanie przekazany Władysławowi Zamoyskiemu , a on ma go przekazać narodowi. Pod koniec swojego życia opracował statut Fundacji, którą nazwał „Zakłady Kórnickie”. W dniu 16 lutego 1923 roku Zamoyski wraz z siostrą składa na ręce prezydenta RP Stanisława Wojciechowskiego w Belwederze, ów statut będący projektem ustawy, mającym być Sejmowi przedstawiony przez Rząd. Zamoyski po przekazaniu majątku rządowi powiedział: „Dziś najszczęśliwszy dzień w moim życiu (...). Nie mam już nic”. Żeromski powiedział, że akt donacyjny, „winien być czytany w szkołach na równi z arcydziełami wieszczów narodowych”. Przez dziesiątki lat potęga gospodarcza Działyńskich była budowana ażeby w końcu przekazać ją narodowi, ażeby służyło pożytkowi publicznemu. Po wojnie zabrano cały majątek Działyńskich . Gospodarstwa rolne przekazano PGR-om, a Zamek Kórnicki wraz z biblioteką, Arboretum oraz Pałac Działyńskich w Poznaniu przekazano Polskiej Akademii Nauk w Warszawie.

Po wielu latach walki wybitnych Wielkopolan rząd zgodził się na reaktywowanie Fundacji Zakłady Kórnickie. Ale nie zgodził się na oddanie ziem w Zakopanym i to co zabrała nam Polska Akademia Nauk. PAN jest instytucją biedną, zainteresowaną Warszawą a nie Poznaniem. Dlatego cały majątek Działyńskich, którym dziś zawiaduje PAN powinien być przekazany działającej Fundacji Zakłady Kórnickie. Wtedy cały zamek Działyńskich, który jest w ruinie, można by wyremontować za pieniądze Unii. Miasto się wstydziło wyglądu Pałacu Działyńskich na Starym Rynku i na swój koszt odnowiło przednią elewację. Pałac ten wymaga całościowego remontu wraz z wymianą dachu. To samo dotyczy Zamku w Kórniku. Intencje Wojewody są szczytne, ale one nie rozwiążą problemu.

Cały majątek, który nam pozostawili Działyńscy, zgodnie z ich wolą Zamoyski przekazał narodowi. Dziś powstała Fundacja Zakłady Kórnickie i ona w świetle prawa jest jedynym prawnym właścicielem całego majątku Działyńskich. I tylko wtedy jest szansa, że ten skarb kultury narodowej nie będzie niszczony . Ale należało by poprawić ustawę i odebrać Polskiej Akademii Nauk majątek Działyńskich. Ona mogła by działać jak dziś ale za użytkowanie Zamku i Arboretum musiała by płacić czynsz, na rzecz Fundacji Zakłady Kórnickie.

 
Parse error: syntax error, unexpected T_LNUMBER in /components/com_sef/cache/shCacheContent.php on line 11826