Image
ARTYKUŁY
Z KATEGORII
Wspaniały rok 2016

W tym roku obchodziliśmy 1050-lecie Chrztu Polski. Chrzest Polski był początkiem Wielkiej Polski. Przypomnieliśmy całemu krajowi,że odbudowaliśmy Zamek Królewski Króla Polski Przemysła II.

 
Obrazy z Galerii Atanazego Raczyńskiego

Galeria Atanazego Raczyńskiego M. Piotr Michałowski i inni (fragment książki). Wydawnictwo Muzeum Narodowe w Poznaniu. Po zakończeniu działań wojennych, już maju 1945 roku obrazy z kolekcji Raczyńskiego w Gaju Małym i Obrzycku zostały przejęte przez ówczesnego konserwatora wojewódzkiego Kępińskiego i wywiezione do Poznania. W pierwszych latach powojennej zawieruchy zginęły z magazynów mzeum w Poznaniu kolejne obrazy. m.in, A. Achenbacha,. A Lyncker J.W. Preyera, C Roqueplana oraz medalion gipsowy K. Blasera (kat. Z L 167 25, 26? 39).
 
Wstęp statutu Zakładów Kórnickich

Wstęp statutu, akt donacyjny, o którym pisze Żeromski, że „winien być czytany w szkołach na równi z arcydziełami wieszczów narodowych"
 
Puste sale w Rogalinie

prof. Wojciech Suchocki Z wyposażenia pałacu ocalało niewiele: Kolekcja rodzinnych portretów, kilka mebli, ceramika. Reszta za pieniądze z Unii zostanie odtworzona, tak by pałac przypominał ten, w którym mieszkała rodzina Raczyńskich. Zostanie odtworzona niezwykła biblioteka według projektu Hendla.
 
Stary Browar

Otwarcie pierwszej części Starego Browaru nastąpiło 5 listopada 2003 roku.

 
TRANSATLANTYK odwiedziło w tym roku 62 tys. osób

TRANSATLANTYK odwiedziło w tym roku 62 tys. osób, czyli o jedną trzecią więcej niż w rok wcześniej.

 
Koncert Yoko Ono na Festiwalu TRANSATLANTYK

Koncert Yoko Ono był jednym z najwspanialszych muzycznych wydarzeń tegorocznego TRANSATLANTYKU

 
"Władysław Zamoyski Zakopane Morskie Oko" - Premiera filmu o Władysławie hr. Zamoyskim


Helena z Lubomirskich

Stanisława Gawrońska


Z rękopiśmiennych zbiorów Biblioteki Kórnickiej wypływa na światło dzienne opracowanie przygotowane w latach 1939 - 1945 przez Helenę z Lubomirskich Stanisławową Gawrońską (1870 -1950).

Zażydzenie Galicji, temat dla socjologa, uderzyło Zamoyskiego przybywającego z Zachodu z siłą trudną do zrozumienia dla ogółu, który urodził się i wzrósł w światopoglądzie poczytującym Żyda za nieodzowny organ gospodarczy. Ból, z którym mówił, iż przeszło 30% ziemi w Galicji jest w ręku Żydów, bądź jako dzierżawców, bądź jako właścicieli, mamy przed oczami, jakby to było wczoraj. Stanął do walki; wysiłki czynił homeryczne, na pojedynczych odcinkach wybitne uzyskiwał powodzenie, ale rzecz prosta pojęć ogólnych przemienić nie mógł, i dalej, już w niepodległej Polsce, stwierdzić można było w Galicji dużo dzierżawców Żydów w czołowych magnackich majątkach.
 
Zmarł David Warren Brubeck - legenda jazzu

Urodził się 6 grudnia 1920 roku w Concora, zmarł 5 grudnia 2012 roku w Norwalk. Gdyby nie było 1956 roku, walk z komuną w Poznaniu, Brubek nigdy nie przyjechałby do Polski. Dlatego warto przeczytać artykuł Jana Nowaka jeziorańskiego, który zamieszczamy obok "Rok 1956 to początek upadku komunizmu w Polsce". To wtedy nowa władza komunistyczna pozwoliła przyjechać ze swoim zespołem do Polski Brubekowi.

 
Warszawo nie okradaj Wielkopolski
Autor: Ludwik Ratajczak   
26.09.2013.
Warszawo oddajcie nam nasze Wazy Gołuchowskie W pięknym parku w Gołuchowie (powiat pleszewski) wznosi się malowniczo położony zamek, utrzymany w stylu renesansu francuskiego. Wnętrza mieszczą muzeum – oddział Muzeum Narodowego w Poznaniu. Znajdują się tam cenne zbiory sztuki, których perłą są tzw. wazy gołuchowskie.

Zamek w Gołuchowie

Wazy Gołuchowskie


Założycielką owego muzeum była Izabela z Czartoryskich Działyńska (1830-99), córka księcia Adama Jerzego Czartoryskiego, przywódcy konserwatywnego skrzydła emigracji polskiej po Powstaniu Listopadowym, zwanego Hotel Lambert – od nazwy paryskiego pałacu, głównej siedziby księcia Adama. W 1857 r. poślubiła ona Jana Działyńskiego, właściciela zamku gołuchowskiego. Małżeństwo, zawarte pod naciskiem rodziny Działyńskich, nie było szczęśliwe, ale obydwoje młodzi, zwłaszcza pani Izabela, poświęcili swe życie działalności organizacyjnej, kulturalnej i charytatywnej.

Wkrótce zamek w Gołuchowie stał się główną siedzibą hrabiny Działyńskiej, która postanowiła założyć tu muzeum przeznaczone do powszechnego udostępniania. Zamek całkowicie przebudowano w formie zachowanej do dziś, a wewnątrz pomieszczono dzieła sztuki pozyskiwane w różnych częściach Europy. Najważniejsze i najcenniejsze miejsce wśród owych zbiorów zajmowały wazy greckie. Były one kupowane przez Jana Działyńskiego we Włoszech (sam hrabia zresztą prowadził badania archeologiczne w pobliżu Noli). Wazy zgromadzono najpierw w Hotel Lambert, gdzie opracował je naukowo paryski archeolog i antykwariusz Jean de Witte.

W kondygnacji piwnicznej zamku w Gołuchowie dwie sale przeznaczono na pomieszczenie zbiorów starożytności; tam też umieszczono wazy przywiezione z Paryża po ukończeniu przebudowy zamku. Po śmierci hrabiny Izabeli zbiór został powiększony przez jej bratanka Witolda Kazimierza Czartoryskiego, który dodał wazy attyckie kupowane w czasie licznych podróży w rejon Morza Śródziemnego. Łącznie cały ich zbiór zawierał ponad 260 eksponatów o wielkiej wartości artystycznej i materialnej.

Własnością Czartoryskich zamek był także w okresie międzywojennym. W 1930 r. zbiór waz opisał wybitny profesor z Oksfordu John Beazley. Była to wtedy największa, najcenniejsza kolekcja tego rodzaju w Polsce. Podczas okupacji hitlerowskiej 140 waz gołuchowskich zostało przez hitlerowców wywiezionych najpierw do Warszawy, a potem do Międzyrzecza. Stamtąd w 1945 r. zabrały je do Leningradu wojska radzieckie.

W 1956 r. wazy gołuchowskie wróciły do kraju, ale tylko w części, na swoje miejsce w zamku; większość kolekcji znalazła się w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie. Do dziś wiele z tych waz tam jest eksponowanych, choć od szeregu lat podejmowane są starania o ich zwrot. Jest to sprawa nie tylko prestiżu, lecz i wypełnienia ostatniej woli hrabiny Izabeli Działyńskiej, której życzeniem było zachowanie jej zbiorów w całości w jednym miejscu.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »