"Władysław Zamoyski Zakopane Morskie Oko" - Premiera filmu o Władysławie hr. Zamoyskim
Redaktor: Administrator   
25.01.2013.

Helena z Lubomirskich

Stanisława Gawrońska


Z rękopiśmiennych zbiorów Biblioteki Kórnickiej wypływa na światło dzienne opracowanie przygotowane w latach 1939 - 1945 przez Helenę z Lubomirskich Stanisławową Gawrońską (1870 -1950).

Zażydzenie Galicji, temat dla socjologa, uderzyło Zamoyskiego przybywającego z Zachodu z siłą trudną do zrozumienia dla ogółu, który urodził się i wzrósł w światopoglądzie poczytującym Żyda za nieodzowny organ gospodarczy. Ból, z którym mówił, iż przeszło 30% ziemi w Galicji jest w ręku Żydów, bądź jako dzierżawców, bądź jako właścicieli, mamy przed oczami, jakby to było wczoraj. Stanął do walki; wysiłki czynił homeryczne, na pojedynczych odcinkach wybitne uzyskiwał powodzenie, ale rzecz prosta pojęć ogólnych przemienić nie mógł, i dalej, już w niepodległej Polsce, stwierdzić można było w Galicji dużo dzierżawców Żydów w czołowych magnackich majątkach.

Helena z Lubomirskich Stanisławowa Gawrońska ok. 1892 rok.

Władysław hr. Zamoyski


A owe wysiłki Zamoyskiego powodzeniem wieńczone? - Wymieniliśmy za „Dziennikiem Poznańskim" ziemię utrzymaną w ręku obywateli Polaków. Wspomnijmy też warunki, w których kupił Zakopane: było już ono placówką żydowską: Eichborn, Peltz; po nich Goldfinger miał nastąpić. Tu Zamoyskiego powodzenie ma doniosłość rzec można epokową dla Galicji. Kolej do Zakopanego jest także zwycięstwem odniesionym nad przewagami semityzmu w monarchii. Żydzi bowiem wspólnie z Hohenlohem starali się w Wiedniu, aby przeprowadzić szerokotorową linię Chabówka - Nowy Targ - Węgry, pozostawiając Zakopane na boku. Zamoyski nie tylko uzyskał przeprowadzenie linii Chabówka -Zakopane, ale uczynił, iż linia ta stała się pierwszą w Austrii, którą bez pośrednictwa Żydów zbudowano. Posiadanie Zakopanego otwierało przed Zamoyskim dalsze możliwości podobne; niewątpliwie żadnej nie zaniedbał, a o tym, co osiągnął dajemy tu głos prasie: Żydzi przede wszystkim posiadali na Podhalu prawo propinacji, mieli więc w ręku swym wszystkie karczmy, hotele, zajazdy, browary, gorzelnie. Hr. Zamoyski [...] postarał się o prawo propinacji w swoich dobrach, a następnie na Podhalu"' . Na całym obszarze obszernych dóbr zakopiańskich siedzą po karczmach górale [...] I trzeba dodać, że okolica tutejsza może służyć za wzór trzeźwości innym. I dalej: [...] wszystkie myta w swoich dobrach wydzierżawił góralom, zadowalając się połową tego, co ofiarowywali mu liczni starozakonni. Kto wie, jaką rolę odgrywa siedzący na mycie żyd pijawka, jak umie zręcznie od chłopa wykupić towar za bezcen, ażeby go potem odsprzedać za dwa razy tyle - ten z łatwością pojmie doniosłość takiej reformy! Gdyby tak w całym kraju!... Gdybyśmy Zamoyskich mieli bodaj kilkuset!... Gdyby wyzyskowi i demoralizowaniu ludu wiejskiego „starszy brat" szlachcic położyć chciał tamę u samego dołu - choćby nawet trochę nałożyć własną kieszenią!... Gdyby!... Zakopane i Zakopiańszczyzna są wolne od wyznawców Starego Testamentu, oddychają swobodnie, lud może się rozwijać, dobrobyt jego i kultura rosną i cała zasługa tego należy się Zamoyskiemu . Pisane to było w lat dwanaście po nabyciu Zakopanego przez Zamoyskiego. Jeśli tak stosunkowo krótki czas wystarczył mu, przy wszystkim innym, czym był pochłonięty, na przeprowadzenie „takiej reformy", obejmującej całą kampanię najpierw w stolicy, a potem na miejscu, to chyba tylko dlatego, że napięcie jego woli, żelaznej w ogóle, było w tej dziedzinie jeszcze wyjątkowo silne.

Premiera filmu o Władysławie hr. Zamoyskim

Adam Kitkowski

W przyszłym roku mija 160. rocznica urodzin Władysława hr. Zamoyskiego. Z inicjatywy Fundacji Kórnickiej, przy wsparciu Muzeum Historii Polski, zrealizowano film dokumentalny o wybitnym Polaku – Władysławie hr. Zamoyskim. Był on związany szczególnie z Wielkopolską, tj. był właścicielem zamku w Kórniku i ziem okalających oraz z Podhalem, tj. był właścicielem Kuźnic, Morskiego Oka i lasów tatrzańskich.

6 grudnia w Poznaniu miała miejsce premiera polska tego filmu zatytułowanego „Pan z Wielkopolski, władca Tatr”. W stolicy Wielkopolski, w Pałacu Działyńskich, który okazale stoi na Starym Rynku, zgromadziło się kilkadziesiąt osób świata nauki, sztuki i kultury. Przybyli m. in.: Marzena Dominiak dyrektorka Gimnazjum im. Wł. hr. Zamoyskiego, ks. kanonik Zbigniew Nowak przedstawiciel Prymasa Polski, prof. dr hab. Jacek Wiesiołowski - przedstawiciel Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, dr Zbigniew Kalisz – przedstawiciel Fundacji Kórnickiej, prof. dr hab. Tomasz Jasiński – dyrektor Biblioteki Kórnickiej, Jerzy Lechnerowski – burmistrz Kórnika, Alina Mackiewicz – producent filmu.

Gospodarzem wieczoru był prezes Fundacji Kórnickiej Kazimierz Grzesiak, który podziękował twórcom filmu za ciekawe dzieło filmowe, a sponsorom za wsparcie finansowe tego projektu. Przybliżył zebranym kalendarium obchodów 160. rocznicy urodzin Wł. hr. Zamoyskiego w Polsce – Poznaniu, Kórniku, na Podhalu oraz we Francji – Tuluzie, Paryżu. O realizacji filmu, przesłaniu dzieła i postaci hr. Zamoyskiego kilka zdań powiedział reżyser Jerzy Sidor. Zaznaczył, że ważniejsza dla niego była treść niż forma. Jest to opowieść nie tylko o samym właścicielu Kórnika, ale również o jego bliższej i dalszej rodzinie, a także czasach przełomu XIX i XX wieku. Na premierze Podhale reprezentowali przedstawiciele Starostwa Powiatowego w Zakopanem: Zbigniew Proszowski, członek Zarządu Starostwa, który w imieniu społeczności Podhala podziękował za zaproszenie na premierę oraz Adam Kitkowski, asystent Starosty ds. inicjatyw, rocznic i publikacji, wiceprzewodniczący Tatrzańskiego Klubu Niezależnych. Szkoda, że nie było nikogo z władz Zakopanego. Film został przyjęty bardzo ciepło, a realizatorzy nagrodzeni frenetycznymi oklaskami. Jak podkreślali mówcy, głównym przesłaniem dzieła jest przypomnienie wielowymiarowej postaci wielkiego Polaka, jakim był „Pan z Wielkopolski”. W 2013 roku film będzie prezentowany w wielu miastach naszego kraju, także w Zakopanem i to dwukrotnie, pierwszy raz w kinie „Sokół”, a drugi przy okazji konferencji popularno-naukowej o rodzinie Zamoyskich, która odbędzie się w Kuźnicach.

Redakcja
Wszystkie dobra Zamoyskich w Zakopanem są nadal w rękach górali. Fundacja chciała, żeby górale tam zamieszkujący płacili czynsz. Gdy prezydent RP Aleksander Kwaśniewski podpisywał ustawę, zaznaczył w niej, że górale nie będą płacić czynszu. Dlatego na film do Poznania górale nie przyjechali. Nadal Fundacja Zakłady Krórnickie nie dostała Arboretum, Zamku Kórnickiego i pałacu na Starym Rynku w Poznaniu. W ustawie Fundacji Zakłady Kórnickie jest napisane, że nie wolno rozbijać dóbr, a pilnować tego ma prymas polski. Tak było przed wojną. Dziś nadal trwa bolszewicki rozbiór majątku Zamoyskich. Dobrze, że ten film powstał, powinien być pokazywany w każdej szkole.
 
Parse error: syntax error, unexpected T_LNUMBER in /components/com_sef/cache/shCacheContent.php on line 11826