Inauguracja Roku Akademickiego 2008/2009
Autor: Redakcja   
24.11.2008.

Tegoroczna Inauguracja Roku Akademickiego 2008/2009 w Uniwersytecie otrzymała wyjątkową oprawę. Pełna gala władz rektorskich i dziennikarskich w tradycyjnych togach, poczet sztandarowy Uczelni i znamienite grono zaproszonych gości oraz olbrzymia rzesza studentów i przedstawicieli kadry naukowo-dydaktycznej. Znaczenie tego wydarzenia podniósł również fakt uroczystego przekazania insygniów władzy rektorskiej JM Rektorowi prof. dr hab Jackowi Wysockiemu przez ustępującego Rektora prof. dr hab. Grzegorza H. Bręborowicza.

Redakcja: Życzymy nowemu Rektorowi wspaniałych sukcesów w rozwoju Uniwersytetu Medycznego.

Zostawiłem trwały ślad mojego życia

Rektor prof. GRZEGORZ H. BRĘBOROWICZ

Przede wszystkim to, że uczelnia stała się uniwersytetem. To była najważniejsza rzecz. Starania trwały bardzo, długo Jesteśmy teraz pierwszą polską uczelnią medyczną, która stała się osobnym, medycznym uniwersytetem zgodnie z nowym prawem, poprzez przekształcenie. To było na początku drugiej kadencji. Niezwykle ważnym wydarzeniem pierwszej kadencji był natomiast powrót szpitali klinicznych. W wyniku długotrwałych działań, w które w pewnym momencie zaangażował się nawet ówczesny prezydent państwa, szpitale kliniczne przestały podlegać Ministerstwu Zdrowia i przeszły pod nadzór macierzystej uczelni.

Oczywiście jestem też dumny z powstania Centrum Kongresowo-Dydaktycznego, które - jak wszyscy wiedzą - było moim oczkiem w głowie. Cieszy mnie również stworzenie nowej struktury, jaką jest Centrum Nauczania w Języku Angielskim przy ul. Jackowskiego 41, które organizacyjnie ogarnia wszystkie programy anglojęzyczne uniwersytetu.

Studentów jest coraz więcej.

W porównaniu z momentem, kiedy rozpoczynałem pierwszą kadencję, liczba samych studentów anglojęzycznych wzrosła dziewięciokrotnie, od ponad stu do prawie tysiąca. Jest to wzrost olbrzymi, który stanowi wyzwanie dla uczelni. Jednak z drugiej strony bez studentów anglojęzycznych uczelnia by nie istniała, bo nie przeżyłaby w sensie finansowym. To, co dostajemy z ministerstwa, starcza tylko na wypłaty pensji. Nie było by żadnych remontów, niczego nie moglibyśmy zrobić. Liczba wszystkich studentów wzrosła co najmniej dwukrotnie. W tej chwili jest ich prawie dziewięć tysięcy. To wynik wstąpienia do Unii Europejskiej i wprowadzenia wymogu, by pielęgniarki, położne czy kosmetyczki miały przynajmniej licencjat. Powstały więc nowe kierunki nauczania: kosmetologia, ratownictwo medyczne, biotechnologia medyczna, dietetyka, elektroradiologia. Dla dużej części studentów są to studia płatne, co jest dużym zastrzykiem finansowym dla uczelni.

 
Parse error: syntax error, unexpected T_LNUMBER in /components/com_sef/cache/shCacheContent.php on line 11826