Mecz WIDZEW- LEGIA 1:1 Faul bez konsekwencji
Redaktor: Administrator   
17.04.2012.

Przegląd Sportowy - proszę przeczytać


To było niezłe spotkanie, zwłaszcza w pierwszej połowie. Legia walcząca o mistrzostwo i Widzew, któremu pozostały już jedynie boje o premię. O me­czach obu drużyn mówi się, że to ligowy klasyk. I so­botnie starcie na pewno zasłużyło właśnie na ta­kie miano. Sporo akcji, dwa gole, nieuznana bram­ka, świetne parady Kuciaka... No i na sam koniec sędzia rozdzielający piłkarzy, którzy chcieli coś sobie udowodnić. Kibice nie mieli powodów do narzekań. W końcówce szczęście mogło uśmiechnąć się do gos­podarzy, ale Legia ma Kuciaka, któremu zawdzięcza, że nie przegrała. Wynik na pewno bardziej satys­fakcjonuje Widzew, bo drużynie z Warszawy uciekły cenne punkty.
Robert Blesiński

TRZY KONTROWERSJE
W meczu mieliśmy trzy poważne kontrowersje, o których rozstrzy­gnięcie poprosiliśmy przewodniczącego Kolegium Sędziów, Zbignie­wa Przesmyckiego. Ta główna to gol Miroslava Radovicia nieuznany przez arbitra, bo będący na pozycji spalonej Danijel Ljuboja przepuszczając pił­kę pomiędzy nogami, absorbował uwagę Macieja Mielcarza. - Kluczowe tutaj jest to, czy obecność zawodnika wpłynęła na interwencję bramka­rza. My oglądając powtórki jednoznacznie tego nie stwierdzimy, a arbi­ter musiał natychmiast podjąć decyzję. Zinterpretował, że Ljuboja prze­szkadzał i nie można protestować przeciwko temu. Jednak jeśli by uznał, że zawodnik Legii nie wpłynął na przebieg akcji, uznał gola, to też byłaby prawidłowa decyzja - wyjaśnił były arbiter. To pokazuje słabość przepisu o tzw. pasywnej pozycji spalonej.
Wątpliwości nie ma w dwóch kolejnych spornych sytuacjach, czyli rzu­cie karnym dla Widzewa i interwencji Duśana Kuciaka z 90. minuty, kie­dy Słowak jednocześnie trafił w piłkę kolanem i staranował Mehdiiego Ben Dhrfallaha. - Jedenastka dla Widzewa była prawidłowa, Inaki Astiz kopnął Marcina Kaczmarta - stwierdził Przesmycki. Jeśli chodzi o bram­karza Legii, to Dawid Piasecki popełnił błąd. Powinien ukarać legioni­stę czerwoną kartką, a uznał, że zagranie Kuciaka było prawidłowe. - To, czy zawodnik wykonując wślizg trafia w piłkę, nie jest istotne, jeśli taranuje przeciwnika. To przewinienie, a kolor kart­ki zależy od tego, jak niebezpieczne było zagranie. Kuciak nie wszedł brutalnie, ale za faul i pozbawienie szansy rywala na zdobycie bramki, powinien otrzymać czerwoną kartkę - wyjaśnił Przesmycki.

Przeglad Sportowy

Sędzia Zbigniew Przesmycki wypatrzył ligę, bo nie ukarał bramkarza Legii czerwoną kartką i rzutem karnym. W ten sposób dał mistrzostwo Legii. Co najciekawsze Duśan Kuciak wszedł do jedenastki z weekendu. W Anglii za ten faul Duśan Kuciak dostałby zakaz gry conajmniej w trzech meczach, a sędzia za świadome nie odgwizdanie tego faulu, zostałbt odsunięty od prowadzenia meczów. A to jest Polska, Legia mistrzem musi być!

Redakcja
 
Parse error: syntax error, unexpected T_LNUMBER in /components/com_sef/cache/shCacheContent.php on line 11826