Deklaracja "Ligi Regionów"
Autor: Redakcja   
27.08.2008.

Ligę Regionów Współtworzyli: Donald Tusk, dziś Premier RP, Romuald Szperliński, dziś Prezydent Klubu Kapitału, Ludwik Ratajczak Prezydent Ruchu Regionalnego Wielkopolan.

Takiej Polski chcieliśmy już w 1994 roku.

Liga Regionów jest związkiem stowarzyszeń działającym na rzecz upodmiotowienia społeczności regionalnych. Liga Regionów mając na uwadze dobro Rzeczypospolitej Polskiej i każdego jej obywatela uważa, że:

1. Państwo centralistyczne nie zdaje egzaminu w nowych demokratycznych warunkach: nie jest zdolne do przyspieszenia przemian gospodarczych w kierunku gospodarki rynkowej. Rozmiar biurokratycznej machiny państwowej w dalszym ciągu jest uciążliwy. Chodzi więc o redukcję rozrostu państwa jako struktury administracyjno-biurokratycznej, a także o zmniejszenie finansowych obciążeń państwa nakładanych na społeczeństwo.

2. Jedynym rozwiązaniem jest tu utworzenie samorządnych gospodarczo i samodzielnych finansowo regionów, wyposażonych w zagwarantowane konstytucyjnie uprawnienia prawodawcze i wykonawcze oraz prawo tworzenia własnych budżetów. To, czego nie reguluje państwo jako centrum, regulują swobodnie poszczególne regiony. Państwo powinno pełnić funkcję koordynatora działań, a nie jedynego dysponenta dzielącego środki wypracowane przez społeczności lokalne.

3. Im bardziej zdecentralizowany jest system sprawowania władzy w państwie, tym bardziej państwo jest ludzkie. Im bardziej ludzkie, tym bardziej każda jednostka czuje się jego częścią i ma na nie wpływ, chce dla niego pracować. Tylko decentralizacja władzy, autonomia regionów powiązana z lokalną demokracją spowoduje większą spójność społeczną. Trwałym może być takie społeczeństwo, które składa się ze zintegrowanych wewnętrznie wspólnot lokalnych czerpiących duchowe siły z takich wartości jak: rodzina, praca, religia.

4. Polska powinna być jednolitym państwem regionów składających się z kilku milionowych społeczności. Regionów odpowiadających naturalnym obszarom skupionych wokół historycznych ośrodków. Taka konstytucyjna decentralizacja organizacji państwa zaowocuje:

• rozwojem suwerenności i niepodległości Polski poprzez umocnienie terytorialnej i społecznej tożsamości regionów:

- utrwalaniem społecznych więzi lokalnych;
- tworzeniem się regionalnych elit;

• budzeniem społecznych aktywności I indywidualnych inicjatyw:

- pojawianiem się zdrowego współzawodnictwa między regionami: włączaniem się społeczeństwa regionów Polski w proces przekształcania Europy.

5. Liga Regionów jest otwarta dla wszystkich organizacji regionalnych i ludzi dobrej woli, którzy swoimi programami i pracą organiczną chcą integrować lokalne społeczności, pogłębiać demokrację, przywracać ludziom kulturową tożsamość. Żaden region samodzielnie nie zapewni maksimum możliwości rozwojowych regionu, tym bardziej konieczna jest zorganizowana współpraca.

6. Swoje cele Liga Regionów będzie osiągać przez:

a) tworzenie stałych demokratycznych form oddziaływania społecznego na władze centralne niechętne regionalnej autonomii,

b) dążenie do przenoszenia ośrodków decyzyjnych życia gospodarczego i społecznego bliżej obywateli,

c) zmianę budżetu państwa z odgórnego na oddolny,

d) budowanie autentycznych regionalnych systemów prawnych, tworzonych przez podmioty regionalne i realizowanych przez ich władze wykonawcze.

7. Liga Regionów chce tworzyć podstawy współpracy regionalnej w ramach historycznie ukształtowanych ośrodków życia publicznego. Swoją ofertę programową adresuje do stowarzyszeń regionalnych, ludzi zdrowego rozsądku, pragmatycznego i patriotycznego czynu. zatem ceniących tożsamość regionów I interesów społeczno-gospodarczych wspólnot regionalnych. Liga Regionów poczuwająca się również do odpowiedzialności za losy Polski wierzy, że zawołanie: “Własną pracą i pomocą a siłami zjednoczonymi" jest również aktualne współcześnie.

Działanie nasze zostało zahamowane przez Krzaklewskiego i Kwaśniewskiego za czasów rządów Buzka. Rządy SLD i Miller, to powrót do centralizmu , dla Millera był ważny tylko Wojewoda i centralizacja służby zdrowia. Rząd Kaczyńskiego to czasy siermiężnego komunizmu. Napisał PiS konstytucję, kończy się na gminie. A socjalistyczna służba zdrowia rząd obaliła. Decentralizację wymusza na nas Unia Europejska, do władzy doszedł Donald Tusk - wybitny reformator Polski, który jest za pełną decentralizacją. Ale czy mu się uda w socjalistycznej Warszawie?

 
Parse error: syntax error, unexpected T_LNUMBER in /components/com_sef/cache/shCacheContent.php on line 11826