Image
ARTYKUŁY
Z KATEGORII
XX-lecie koncesji Autostrady Wielkopolskiej SA

Autostrada A2 z Konina do Świecka obchodziła XX-lecie koncesji. Koncesja trwa do 2037 roku, to jeszcze 20 lat. I wszystko co dzieje się na autostradzie zgodnie z umową jest zależne od właścicieli autostrady, czyli Dominiki i Sebastiana Kulczyków.

 
 
ROZLICZENIE 49 WOJEWÓDZTW

Naciskanie na rządzących, że nie powołali powiatów i du­żych województw spowodował, że zlecono Ruchowi Regio­nalnemu Wielkopolan rozliczenie z podatków Polski (49 województw).
 
Deklaracja "Ligi Regionów"

Ligę Regionów Współtworzyli: Donald Tusk, dziś Premier RP, Romuald Szperliński, dziś Prezydent Klubu Kapitału, Ludwik Ratajczak Prezydent Ruchu Regionalnego Wielkopolan.

Takiej Polski chcieliśmy już w 1994 roku.

Liga Regionów jest związkiem stowarzyszeń działającym na rzecz upodmiotowienia społeczności regionalnych. Liga Regionów mając na uwadze dobro Rzeczypospolitej Polskiej i każdego jej obywatela uważa, że:

 
Zrozumieć zbuntowaną prowincję

Zlikwidować centralistyczny ustrój

Etatyzm pozostaje najbardziej ponurym dziedzictwem ustrojowym komunizmu w Polsce. W 1989 roku Polska stalą się suwerenna, ale Polacy nie odzyskali swej wolności i autonomii względem państwa. Co gorsza wybicie się na niepodległość i wprowadzenie demokratycznej procedury wyłaniania władzy uznaje się powszechnie za równoznaczne ze zmianą ustroju ze socjalistycznego na wolnościowy. W Polsce mamy do czynienia ze zjawiskiem, które opisywał w odniesieniu do rewolucyjnej Francji TocqucviIIc: przełom polityczny zmienił zasadę legitymizacji władzy, zachowując przy tym centralistyczny ustrój.

 
Media regionalne i lokalne wzmacniają budowę społeczeństwa obywatelskiego

Prezes Rady Ministrów Donald Tusk na noworocznym spotkaniu z przedstawicielami prasy regionalnej i lokalnej podkreślił ważną i wyjątkową rolę mediów o takim zasięgu w demokratycznym społeczeństwie. - My nauczyliśmy się już tego, że bez wolnych, niezależnych, dobrze działających mediów lokalnych i regionalnych nie ma mowy o dobrym funkcjonowaniu demokratycznego społeczeństwa - powiedział szef rządu.

 
Przeciwnicy Unijnej Konstytucji

Tak o Konstytucji Europejskiej pisze w swojej książce “Rzeczpospolita Kłamców - SALON " Waldemar Łysiak.

Unijna konstytucja nie rozprasza takich obaw - raczej obawy potęguje. Miedzy innym przez rozwlekłość, zawiłość i mętny język swych paragrafów, dzięki czemu możliwe są rózne triki z “interepretacją".

 
Absurdy przypadkowości

Dotychczasowy stan jest, w części dotyczącej nazewnictwa, wadliwy, a w części kompetencyjnej wręcz szkodliwy. Wadliwość w zakresie nazewnictwa urzędów poszczególnych szczebli samorządu terytorialnego polega przede wszystkim na braku konsekwencji. Urzędy te są określane przez rzeczowniki lub przymiotniki, a nazwa Starostwo Powiatowe stanowi w ogóle jakiś niezrozumiały wyjątek. Również nazwy: Marszałek Województwa i Urząd Marszałkowski wydają się sztuczne.

 
Gminy są wyjątkiem

Jednym z licznych organów prowadzących procedurę tworzenia budżetu jest Gmina. Gmina realizuje zadania publiczne(o znaczeniu lokalnym), a więc do zakresu działania gminy należą sprawy związane z zaspokojeniem zbiorowych potrzeb społeczności lokalnych. Zaspokojenie tych potrzeb przestaje być domeną państwa. Gmina wykonuje te zadania w imieniu własnym, a nie w imieniu państwa, czyni to na własną odpowiedzialność, co z kolei oznacza, że staje się ona samodzielnym podmiotem, a państwo(rząd) – poza przypadkami określonymi w przepisach – nie może wkraczać w sferę jej działalności.

 
Projekt ustawy owojewództwie i administracji rządowej w województwie

Wzmocnienie funkcji wojewody w stosunku do administracji zespolonej i niezespolonej działającej w województwie, reprezentowanie rządu oraz większa odpowiedzialność za zarządzanie kryzysowe oraz bezpieczeństwo i porządek publiczny – takie wyzwania rząd stawia przed wojewodami. Przygotowany projekt ustawy stanowi element reformy administracji publicznej.

 
NALEŻY ROZLICZYĆ POLSKĘ
03.10.2008.

Z wyliczeń światłych ekonomistów wynika, że społeczeństwa pięciu polskich województw zaczynają doganiać w zarobkach przeciętnego Europejczyka. Do najbogatszych regionów obecnie należą: Wielkopolska (wiadomo), Mazowsze (o dziwo), Pomorze oraz Dolny i Górny Śląsk. Te pięć województw w 2015 r. ma przekroczyć magiczne 75 proc. średniej unijnej w przychodzie na jedną osobę.

11 Regionów – Projekt
Ruchu Regionalnego Wielkopolan

Dziś w Polsce mamy tak naprawdę pięć silnych regionów, nie województw. To właśnie te regiony pracują na Polskę. Ale Polska na dziś ma 16 województw, w jej składzie 5 województw jest bardzo słabych. Dlatego chcemy od rządu rozliczenia Polski.

Sejmiki wojewódzkie postulują aby dokonać bilansu: ile, w jakim województwie wypracowuje sie pieniędzy i przekazuje do centrum, a ile potem wraca w różnych formach. My to zrobiliśmy, dla rządu Cimoszewicza, który dostarcza nam dane poszczególnych podatków państwa – (zobacz tabela). Nie można gospodarować, jeżeli nie zrobiło się bilansu. System zbierania danych nie jest skomplikowany, ale tego się nie robi. DziŚ w państwie panuje bałagan. Każdemu rządowi zależy na tym bałaganie, niewiedza umożliwia manipulowanie budżetem. Tłumaczą, że nie można obliczyć na przykład, gdzie powstaje podatek VAT, gdyż nie potrafimy dojść, gdzie on jest płacony? Rząd Cimoszewicza wyliczył podatek VAT i nam przekazał. A przecież ten podatek stanowi niebagatelny procent dochodów państwa. Żeby podatki były liczone tam gdzie powstają, trzeba by przeorganizować służby skarbowe, tak aby precyzyjnie potrafiły obliczyć każdego podatnika: miejsce zamieszkania, miejsce wypracowania środków, miejsce opodatkowania się. Musi powstać bank informacji i być dostępny dla każdego. To wszystko musi być dostępne szerokiej opinii publicznej, dziennikarzom. Polacy mają prawo wiedzieć, kto na tę Polske pracuje. Tak jest w całej Europie, ale nie w Polsce. Opowiadanie o decentralizacji Polski po prostu nas śmieszy. każdy obywatel płaci podatki, te podatki dzielą się w zasadzie na dwa rodzaje: podatki miejscowe i podatki ogólnopaństwowe. Podatki miejscowe, uchwalane i sytuowane są przez władze gmin, w całości wpływają do tych gmin i tam są wydawane. Drugim rodzajem podatków są podatki ogólnopaństwowe, uchwalane przez Sejm i one są znane w każdym województwie i w całości wpływają do wspólnej państwowej kasy. Najważniejszym podatkiem jest VAT, podatek od osób prawnych i fizycznych, oraz akcyza. Gmina dostaje 17 proc. udziału w podatku od osób fizycznych i 5 proc. od osób prawnych. Wszystkie gminy jednakowo, jeżeli jest słaba dostaje subwencje a powinno być tak, ż słabe się przyłącza do silniejszych. To samo dotyczy powiatów, dostają procent podatków państwa. Słabe same się zlikwidują. Taki sam system powinien dotyczyć województw. Czyli 60 proc. wszystkich podatków państwa zostaje w województwie. Te 60 proc. podatków przyjmujemy za 100 i dzielimy następująco: 60 proc. dostaje gmina, 25 proc. dostaje powiat, a województwo – region dostaje 15 proc. Wtedy województwo odpowiada za wszystko, szkoły, straż pożarną, policję. Rząd centralny ma 40 proc wszystkich podatków z całej Polski, jest bogaty, odpowiada za wojsko i policję kryminalną. Mając takie pieniądze może pomagać biedniejszym regionom. Jeżeli nie zdecentralizujecie ponownie Polski to ona się rozpadnie, na kilka niezależnych części. Jeżeli by tak było jak w Unii i 60 proc. wszystkich podatków państwa by zostawało w regionach a wiemy (zobacz tabela), że w 1995 roku powinniśmy dostać 60 proc. to jest 2.851,860 zł, a dostaliśmy 1.286,715 zł. Czyli rząd w Warszawie w tym roku zabrał nam 1 miliard 565 tys zł. Przyjmując, że mamy demokrację 19 lat, nie zwracając uwagi na to, że mamy dziś dużą Wielkopolskę, przyjęliśmy za bazę wynik z 1995 roku. Czyli 1 miliard 565 tys. zł. x 19 lat = 29 miliardów 735 tys. zł. Tyle Wielkopolska dała ze swoich dochodów na Polskę. Ściana Wschodnia musi wiedzieć, że to my Wielkopolanie jesteśmy przez kolejne rządy okradani. Dlaczego takiego rozliczenia nie robią poszczególne rządy. Niewiedza ułatwia rządzenie i nikt nie ma prawa mówić, że jest okradany przez centralę. Takich okradanych województw jest więcej, ale trzeba to wyliczyć i ujawnić. Czy rząd Tuska to zrobi?

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »