NALEŻY ROZLICZYĆ POLSKĘ
03.10.2008.

Z wyliczeń światłych ekonomistów wynika, że społeczeństwa pięciu polskich województw zaczynają doganiać w zarobkach przeciętnego Europejczyka. Do najbogatszych regionów obecnie należą: Wielkopolska (wiadomo), Mazowsze (o dziwo), Pomorze oraz Dolny i Górny Śląsk. Te pięć województw w 2015 r. ma przekroczyć magiczne 75 proc. średniej unijnej w przychodzie na jedną osobę.

11 Regionów – Projekt
Ruchu Regionalnego Wielkopolan

Dziś w Polsce mamy tak naprawdę pięć silnych regionów, nie województw. To właśnie te regiony pracują na Polskę. Ale Polska na dziś ma 16 województw, w jej składzie 5 województw jest bardzo słabych. Dlatego chcemy od rządu rozliczenia Polski.

Sejmiki wojewódzkie postulują aby dokonać bilansu: ile, w jakim województwie wypracowuje sie pieniędzy i przekazuje do centrum, a ile potem wraca w różnych formach. My to zrobiliśmy, dla rządu Cimoszewicza, który dostarcza nam dane poszczególnych podatków państwa – (zobacz tabela). Nie można gospodarować, jeżeli nie zrobiło się bilansu. System zbierania danych nie jest skomplikowany, ale tego się nie robi. DziŚ w państwie panuje bałagan. Każdemu rządowi zależy na tym bałaganie, niewiedza umożliwia manipulowanie budżetem. Tłumaczą, że nie można obliczyć na przykład, gdzie powstaje podatek VAT, gdyż nie potrafimy dojść, gdzie on jest płacony? Rząd Cimoszewicza wyliczył podatek VAT i nam przekazał. A przecież ten podatek stanowi niebagatelny procent dochodów państwa. Żeby podatki były liczone tam gdzie powstają, trzeba by przeorganizować służby skarbowe, tak aby precyzyjnie potrafiły obliczyć każdego podatnika: miejsce zamieszkania, miejsce wypracowania środków, miejsce opodatkowania się. Musi powstać bank informacji i być dostępny dla każdego. To wszystko musi być dostępne szerokiej opinii publicznej, dziennikarzom. Polacy mają prawo wiedzieć, kto na tę Polske pracuje. Tak jest w całej Europie, ale nie w Polsce. Opowiadanie o decentralizacji Polski po prostu nas śmieszy. każdy obywatel płaci podatki, te podatki dzielą się w zasadzie na dwa rodzaje: podatki miejscowe i podatki ogólnopaństwowe. Podatki miejscowe, uchwalane i sytuowane są przez władze gmin, w całości wpływają do tych gmin i tam są wydawane. Drugim rodzajem podatków są podatki ogólnopaństwowe, uchwalane przez Sejm i one są znane w każdym województwie i w całości wpływają do wspólnej państwowej kasy. Najważniejszym podatkiem jest VAT, podatek od osób prawnych i fizycznych, oraz akcyza. Gmina dostaje 17 proc. udziału w podatku od osób fizycznych i 5 proc. od osób prawnych. Wszystkie gminy jednakowo, jeżeli jest słaba dostaje subwencje a powinno być tak, ż słabe się przyłącza do silniejszych. To samo dotyczy powiatów, dostają procent podatków państwa. Słabe same się zlikwidują. Taki sam system powinien dotyczyć województw. Czyli 60 proc. wszystkich podatków państwa zostaje w województwie. Te 60 proc. podatków przyjmujemy za 100 i dzielimy następująco: 60 proc. dostaje gmina, 25 proc. dostaje powiat, a województwo – region dostaje 15 proc. Wtedy województwo odpowiada za wszystko, szkoły, straż pożarną, policję. Rząd centralny ma 40 proc wszystkich podatków z całej Polski, jest bogaty, odpowiada za wojsko i policję kryminalną. Mając takie pieniądze może pomagać biedniejszym regionom. Jeżeli nie zdecentralizujecie ponownie Polski to ona się rozpadnie, na kilka niezależnych części. Jeżeli by tak było jak w Unii i 60 proc. wszystkich podatków państwa by zostawało w regionach a wiemy (zobacz tabela), że w 1995 roku powinniśmy dostać 60 proc. to jest 2.851,860 zł, a dostaliśmy 1.286,715 zł. Czyli rząd w Warszawie w tym roku zabrał nam 1 miliard 565 tys zł. Przyjmując, że mamy demokrację 19 lat, nie zwracając uwagi na to, że mamy dziś dużą Wielkopolskę, przyjęliśmy za bazę wynik z 1995 roku. Czyli 1 miliard 565 tys. zł. x 19 lat = 29 miliardów 735 tys. zł. Tyle Wielkopolska dała ze swoich dochodów na Polskę. Ściana Wschodnia musi wiedzieć, że to my Wielkopolanie jesteśmy przez kolejne rządy okradani. Dlaczego takiego rozliczenia nie robią poszczególne rządy. Niewiedza ułatwia rządzenie i nikt nie ma prawa mówić, że jest okradany przez centralę. Takich okradanych województw jest więcej, ale trzeba to wyliczyć i ujawnić. Czy rząd Tuska to zrobi?

 
Parse error: syntax error, unexpected T_LNUMBER in /components/com_sef/cache/shCacheContent.php on line 11826