KIBICOWANIE PO POLSKUSzatan pojawił się przed wyborami. Nic dziwnego. III RP musiała do tego doprowadzić. Upadek wartości patriotycznych i narodowych jest taki, że żydowski piłkarz Maor Melikson być może zagra w reprezentacji Polski. Jedni twierdzą, że to dobrze, bo pokazuje, że wbrew rozmaitym Grossom - jesteśmy krajem tolerancyjnym, otwartym. „Nieważne, jakiego koloru jest kot - ważne, żeby łapał myszy" - mówią. Gra w reprezentacji to zaszczyt. Melikson powinien to docenić. To nie przypadek - dodają z dumą - że żydowski piłkarz chce kopać właśnie piłkę polską i występować przed naszymi, znanymi z tolerancji, kibicami.
Skończą się okrzyki „Widzew Żydzew!" i „ŁKS żydowską kurwą jest". Poza tym każdy ma swojego Żyda, nasza reprezentacja też będzie miała.
Polityka - Daniel Passent
 
Rozliczymy sezon Lecha 2010-2011 Jose Mari Bakero w "Głosie 11 lipca powiedział, "że Stilica za karę na ławce sadzałem są nie prawdziwe, o czym najlepiej przekonują: statystyka minut spędzonych przez niego na boisku". Tu nie chodzi o minuty, tu chodzi o zasady, że pan to zrobił wobec najlepszego zawodnika Lecha. Panu się wydawało, że Pan pokazał swoją wielkość, to nie była wielkość, to była małość niegodna trenera tej klasy. Dalej Pan mówi: "Nie mogę jednak obiecać, że teraz będzie wychodził w pierwszym składzie, nawet jak będzie w świetnej formie. Wszystko będzie zależało od taktyki". Boże jakiej taktyki? Co pan opowiada za bajki.
 
 
Poznań straci Euro 2012 przez Ławice, czy tylko skompromituje??? Od ponad 3 lat Prezes Wiatrowski doskonale wiedział o Euro 2012 i związanych z tym potrzebach inwestycyjnych Portu Lotniczego Poznan Ławica. Do dnia dzisiejszego nie ruszyła rozbudowa terminala pasażerskiego, a nawet nie uzyskano pierwszej decyzji „środowiskowej”.
 
 
Dlaczego Lech przegrał wszystko? Myslałem, że po mistrzostwie każdy zawodnik został zbadany i dostał zalecenia jak ma ten urlop dobrze wykorzystać, żeby kondycji nie stracić. Bo będziemy walczyć o Ligę Mistrzów.
 
Sukces Poznania Robert Werle prezes Automobilklubu Wielkopolska: "Tor Poznań" – jest jedynym takim obiektem w Polsce.
 
 
 

Wiara Lecha znów prosi w sprawie Piotra Rejsa Oto fragment listu do Zarządu Lecha:
Zarząd klubu określił niedawno swoje stanowisko wobec Piotra Rejsa i my – ludzie związani sercem i duszą z poznańskim kubem – powoli musimy oswajać się z myślą, że wieloletnia podpora naszego Lecha może już nigdy nie wybiec na boisko w niebieskiej koszulce z 9-tym numerem na plecach. Może już nigdy nie pojawić się na Bułgarskiej jako pracownik klubu. Jeśli jednak ten scenariusz zostanie zrealizowany, odejdzie z Lecha osoba, z która od lat wielu kibiców się utożsamia. Z poznaniakiem, który w Lechu się wychował, zagrał w niebiesko-białych barwach blisko 400 spotkań ligowych i pucharowych, strzelił 135 bramek i dał swoja grą i postawą poza boiskiem, w akcjach charytatywnych – niezapomniane chwile wzruszeń i radości. I takim chcemy go pamiętać. Marzyliśmy, żeby mieć w zespole osoby związane z „Kolejorzem” nie tylko kontraktem, ale także mentalnie, tak jak my: sercem i duszą. To dla nich na stadion przychodzi duża część kibiców. Legendy Lecha są klubowi potrzebne, żeby kontynuować swoja wieloletnia tożsamość. Klub z Wielkopolski powinien mieć swoje wielkopolskie ikony.