Przegląd Sportowy napisał 13.10.2009: Franciszek Smuda poprowadzi reprezentacje Polski
Autor: Józef Pieczonka   
17.03.2010.

Dlaczego Jerzy Engel był za Stefanem Majewskim?

Jerzy Engel dobrze wie, że jako selekcjoner reprezentacji poniósł porażkę w Korei. I też dobrze wie, że Majewski szybko się spali, czyli trzeba wybrać nowego selekcjonera. A zawsze myśli o sobie. Smuda mu przeszkadza w jego karierze, bo Smuda jest dobry, jeżeli zbuduje reprezentacje dobrą, to On nie ma szans na selekcjonera. Grzegorz Lato postawił na Franciszka Smudę.

Jerzy Engel - dyrektor sportowy PZPN

Jego faworytem jest Paweł Janas, ale Engel jest w stanie ostatecznie zaakceptować również na dłużej Stefana Majewskiego. Nie jest zachwycony pomysłem zatrudnienia Franciszka Smudy

Grzegorz Lato - prezes PZPN

Jako jedyny jest przekonany do kandydatury Franciszka Smudy na stanowisko selekcjonera. Ale wcześniej rozważał też nazwiska Macieja Skorży, Henryka Kasperczaka, Pawła Janasa i Stefana Majewskiego

Antoni Piechniczek, wiceprezes PZPN

Jego faworytem jest Stefan Majewski jako ucieleśnienie polskiej myśli szkoleniowej i jako dawny piłkarz z kadry. Jest w stanie zaakceptować też innego byłego podopiecznego - Pawła Janasa

Andrzej Placzyński szef SportFive Polska

Podoba mu się kandydatura Pawła Janasa, z którym się dobrze zna. Andrzej Placzyński jest jednak w stanie dogadać się zarówno ze Stefanem Majewskim jak i Piotrem Nowakiem

Bo wie, że on teraz jest Prezesem PZPN i chce być nim nadal. Dlatego potrzebuje trenera, którego akceptują kibice, dobrze wie, że to może zrobić tylko Smuda. I też wie, że Majewski go pogrąży i wtedy Engel i Piechniczek tylko czekają żeby objąć fotel prezesa PZPN. Antoni Piechniczek przez dostanie wysokiej premii pokazał kolegom, że jest drugim po Lacie. Uwielbia Majewskiego bo może nim kierować i mieć wpływ na reprezentację. Mówi, że on jest ucieleśnieniem polskiej myśli szkoleniowej. On może też zaakceptować Janasa, swojego piłkarza, ale nie Smudę. Janas tak jak Engel miał swoje pięć minut, to co się działo w Niemczech to lepiej tego nie wspominać. Engel miał szansę jako trener z Wisłą ale nie wyszło, przestał być trenerem i niech już zostanie działaczem w PZPN. Piechniczek ma ambicję, ale postawienie na Majewskiego i Janasa pokazuje, że tę rundę wygrał Lato. Ale nadal ma groźnych przeciwników. O Placzyńskim szefie Sport Five Polska nie powinienem pisać, ale ona ma swojego kandydata Majewskiego, albo Janasa. Boże dobrze, że on nie miał wpływu na obsadę trenera. Smuda musi wiedzieć, że będą wszystko robić żeby pognębić Latę i Smudę. Teraz po wyborze wszyscy zmienili zdanie i są za Smudą. Zapomnieli co mówili. Ale Smuda musi wiedzieć, że ci panowie, żeby nie rozwalili PZPN musieli na kandydaturę Smudy się zgodzić. Ale każdy przegrany mecz będzie ostrą krytyką z ich strony. To tych absurdalnych gadaczy zaprasza TVP. Z resztą cała redakcja w TVP to nadal stara gwardia z czasów socjalizmu polskiego. Smuda pokazał, że reprezentacja zaczęła grać po ziemi, tak jak Lech za czasów Smudy. I tylko On może dźwignąć reprezentację Polski.

 
Parse error: syntax error, unexpected T_LNUMBER in /components/com_sef/cache/shCacheContent.php on line 11826