Stadion Miejski w Poznaniu
Autor: Redakcja   
02.09.2008.

Poznań na PPWK w 1924 roku wybudował stadion cały z betonu, miał dwie duże trybuny, był najnowocześniejszym stadionem w Polsce. Wykryto wady konstrukcyjne i w 1938 roku rozebrano trybunę wschodnią – dach. Niemcy ten stadion wykorzystali i zrobili obóz dla Żydów, piszemy o tym. Po wojnie rozebrano trybunę zachodnią i wybudowano potężny stadion ziemny dla 60 tys. widzów.

W 1972 roku podczas awansu do I ligi Lecha Poznań na meczu z Zawiszą Bydgoszcz 25 czerwca pojawiło się 60 tys. osób, pobito wówczas rekord Polski w frekwencji na meczu drugoligowym (możliwe, że to także rekord Europy)

Reprezentacja Polski gościła na stadionie 10-krotnie w latach 1931-1980, odnosząc 6 zwycięstw, 2 remisy i 2 porażki: 24:10. Stosunek bramek na naszą korzyść. Największa frekwencja była na meczu Polska-Węgry w 1962 roku – 58.000. Takie stadiony są też w Lesznie i Pile, ale mniejsze. One są w idealnym stanie, nie zniszczone. W 1974 roku stadion został przebudowany na dożynki z udziałem Edwarda Gierka, zrobiono jak na owe czasy gigantyczne parkingi wokół stadionu . Ten obszar to wielki klin zieleni Poznania. Wtedy mówiono, że tu odbędzie się olimpiada? Tam gdzie dzisiaj mieści się kino było boisko do hokeja na trawie, za nim tereny do gry w koszykówkę. Ten teren, przecinała ul. Olimpijska, a po drugiej stronie było boisko lekkoatletyczne, dalej piłkarskie z wielką trybuną drewnianą. Teraz tu się mieści Akademia Wychowania Fizycznego, z boiskiem lekkoatletycznym, za tym boiskiem jest parking samochodowy, tam wybudowano pływalnię krytą i wielką bibliotekę. Teraz ktoś z Zarządu Miasta podjął absurdalną decyzję i za ul. Olimpijską buduje się gęsto zabudowane osiedle? Na końcu obszaru mieści się klub Warta. Mają swoje klepisko, mówią, że to jest stadion??? Barak klubowy, korty, giełdę kwiatową. A żeby było śmiesznie, władze zdewastowały ten stadion, dziś jest porośnięty krzakami – obraz nędzy i rozpaczy. W budynkach przy stadionie mieszkają bezdomni. Przy stadionie powstała wielka namiotowa hala dla kupców. Czyli całość tego terenu, robi przygnębiające wrażenie. Wygląda to tak, jakby Poznań nie miał władz, że to wszystko powstaje od przypadku do przypadku. Teraz wymyślają jakieś absurdalne plany, zapomnieli, że plany były już od przedwojny i one wskazują, że cały ten obszar jest przeznaczony na sport. Nawet Niemcy i PRL tego terenu nie zniszczyli. A dziś kompromitacja i to wtedy, kiedy mamy demokratycznie wybrany samorząd. To wszystko co na tym sportowym terenie się stało, jest po prostu tragedią. Co dziś można zrobić? Na Stadionie Miejskim musi powstać stadion na 30 tys. osób dla Warty. Wokół stadionu zostawić parkingi i przenieść kupców w inne miejsce. Akademia Wychowania Fizycznego, musi się kończyć na pływalni, to musi być całościowy kompleks. A obecny teren, gdzie jest Warta, przeznaczyć na tereny treningowe Warty. Nowy stadion powinien być w kształcie litery "U", gdzie była by zbudowana wielka scena, żeby na tym stadionie można było robić wielkie koncerty. Jak zawsze władze miasta będą milczeć, bo nie mają nic w tej sprawie do powiedzenia. Gdyby sensownie ten teren uporządkować, to pływalnia kryta, która tam się mieści by nabrała blasku, dziś tonie w bałaganie przestrzennym. Należy ogłosić konkurs, niech architekci opracują całościowy projekt.

 
Parse error: syntax error, unexpected T_LNUMBER in /components/com_sef/cache/shCacheContent.php on line 11826