Image
Marcin Rożek - wybitny wielkopolanin, bohaterski syn Ziemi Wolsztyńskiej
Autor: Jerzy Miller   
04.09.2008.

Marcin Rożek ceniony rzeźbiarz w środowisku wielkopolskim, szlachetna postać żarliwego patrioty nie jest dziś w dalszym ciągu należycie doceniana. Wydarzenia II wojny światowej przyczyniły się do zniszczenia wielu dzieł artysty.

Marcin Rożek w swojej pracowni w Wolsztynie

Popiersie Adama Mickiewicza piaskowiec, wykonano ok. 1910 - M. Rożek

Okres Polski Ludowej nie sprzyjał popularyzacji dorobku wybitnego twórcy, którego dorobek, światopogląd nie był zgodny z przyjętą wówczas poprawnością polityczną. Pomimo tych przeszkód w ukazywaniu wybitnych dokonań artystycznych Marcina Rożka powoli do opinii publicznej zaczyna się ostatnio przedostawać skrywana prawda, że była to wyjątkowa postać, której zaangażowanie, twórcze życie warto ukazywać, uświadamiając szczególnie młodzieży znaczenie etosu pracy organicznej.

- Dzieciństwo,
artystyczne uniwersytety

Marcin Rożek urodził się 8 listopada 1885 roku Kosieczynie (pow. międzychodzki) jako najstarszy syn robotnika kolejowego Andrzeja Rożka

i Katarzyny z domu Anders. W 1891 roku rodzina przeprowadza się do pobliskiego Zbąszyna, gdzie młody Marcin rozpoczyna naukę w szkole powszechnej. Po dwóch latach przeprowadza się z rodzicami na stałe do Wolsztyna, gdzie ojciec otrzymał zatrudnienie przy budowie linii kolejowej na trasie Poznań-Wolsztyn. Klimat domu rodzinnego sprzyjał patriotycznemu wychowaniu Marcina i jego licznego rodzeństwa. Pomimo ostrego germanizacyjnego kursu władz pruskich, ojciec Marcina w swoim skromnym wolnym czasie nauczał swoje dzieci języka polskiego i historii ojczystej. Dużą pomocą w wychowaniu patriotycznym dzieci Rożka była biblioteka Towarzystwa Czytelni Ludowych w Wolsztynie. Wśród rówieśników Marcin wyróżniał się zdolnościami plastycznymi, jak sam wspominał - "od dziecka bardzo lubiłem rysować i dłubać".

Po ukończeniu szkoły w Wolsztynie w 1900 roku, kierownik szkoły Petzelt, ks. dziekan Jan Gładysz widząc nieprzeciętne zdolności artystyczne Marcina doradzili by rodzice oddali go na naukę w warsztacie kamieniarski-sztukatorskim Piotra Gimzickiego w Poznaniu przy Wilhelmsplatz (Pl. Wolności). Praktykując w warsztacie równocześnie uczęszcza do szkoły wieczorowej. O rozwoju kunsztu plastycznego Marcina świadczą nagrody jakie otrzymuje w ramach "wystaw terminatorskich" w Izbie Rzemieślniczej w Poznaniu. Po egzaminie czeladniczym w 1903 r. wyjeżdża do Wałbrzycha, gdzie pracuje jako rzeźbiarz.

Dzięki otrzymanemu w 1904 roku stypendium w Towarzystwie Naukowej Pomocy im. Karola Marcinkowskiego (100 marek rocznie) Marcin Rożek mógł podjąć studia w szkole przemysłu artystycznego (Kunstgenerbeschule) w Berlinie. Szkoła ta dobrze przygotowała Marcina do podjęcia studiów na Akademii Sztuk Pięknych w Monachium (1905) w klasie rzeźby prof. Wilhelma Pümanna i prof. Erina Kurza. Otrzymane stypendium z TPN w wysokości już 400 marek rocznie w latach 1905-1910 pozwalały na spokojną edukację. Z lat studiów Rożka w Monachium znalazły się dwie płaskorzeźby pt. "Wydaleni" oraz portret Kazimierza Zimmermanna. Po powrocie ze studiów w Wolsztynie wykonywał swoje pierwsze samodzielne prace m in. Portrety Melanii Tuszewskiej i swojej siostry Franciszki Rożek. Wykonuje także tablicę pamiątkową dla uczczenia pamięci biskupa Floriana Stablewskiego dla katedry poznańskiej, ufundowanej przez Szkołę Katolickich Stowarzyszeń Robotniczych. Realizacja tego dzieła pozwoliła Marcinowi Rożkowi na roczny pobyt w Paryżu, gdzie rozwijał swoje umiejętności rzeźbiarskie pod kierunkiem Antoine`a Baurdelle`a. Powrót Rożka w 1911 roku do Polski kończy w jego życiu czas edukacji artystycznej - dzięki wieloletniej praktyce w warsztatach kamieniarskich, studiach w pracowniach akademickich rozpoczyna swój owocny twórczy okres działań artystycznych najpierw w zniewolonej ojczyźnie, później od 1918 roku w odrodzonej II Rzeczpospolitej.

Znane i zapomniane dzieła Marcina Rożka

Na samym wstępie samodzielnej kariery artystycznej spotyka 26-letniego Marcina Rożka zamówienie na rzeźbę portretową - popiersie Władysławy Mieczkowskiej. W trakcie pobytu w majątku Mieczkowskich w Niedźwiedziu koło Wąbrzeżna młody rzeźbiarz wykonał m in. popiersie Władysławy Mieczkowskiej (1911), popiersie Leszka Mieczkowskiego (1911), rzeźba "Krysia siedząca z naręczem kwiatów", tu też powstała pierwsza praca z cyklu tonol - "Madonna z Dzieciątkiem" (1912).W 1913 Marcin Rożek osiedlił się w Poznaniu, gdzie w pracowniach przy ul. Kochanowskiego 4, Podgórnej 6 organizuje pracownie, kształci grono swoich uczniów. Pierwszym podjętym tematem w Poznaniu była półpostać Tadeusza Kościuszki w marmurze, następnie wyrzeźbił Jagódkę Wyszomirską, namalował portrety inż. Lucjana Michałowskiego i inż. Stefana Duchowskiego. Unikając służby w armii pruskiej wyjeżdża z Poznania i w czasie pobytu w Gryżynie wykonuje dwa obrazy olejne "Zazdrość" i "Śmierć Leszka Białego". W czasie Powstania Wielkopolskiego zaciąga się do pułku ułanów dowodzonego przez Ignacego Mielżyńskiego. W wyzwolonym Poznaniu Marcin Rożek wspólnie z Wiktorem Gosienickim i Janem Wronieckim wystąpili z koncepcją utworzenia wyższej szkoły artystycznej . W Szkole Sztuk Zdobiniczych objął funkcję kierownika Wydziału Rzeźby Po rezygnacji z tego stanowiska pedagogicznego oddaje się ze zdwojoną siłą własnej twórczości. Powstają rzeźby "Ewa", "Ligia i Ursus". Interesujące rzeźby - głowy Kazimiery Miśkiewiczowej (1924), prof. Dettlofa (1925) Jadwigi Hedingerowej (1924), Nikodema Pospieszalskiego (1923).

W 1925 roku jest jednym z organizatorów grupy twórczej "Plastyka". Pierwszą rzeźbą pomnikową był "Siewca", przedstawiający postać słowiańskiego rolnika. "Siewca" znajduje się dziś w mało atrakcyjnym skwerze w Luboniu. Znane są też popiersia Fryderyka Chopina i Stanisława Moniuszki zainstalowane w poznańskich parkach. W 1929 roku Rożek wyrzeźbił pomnik Bolesława Chrobrego w Gnieźnie na placu katedralnym. W tym samym roku wykonuje szereg rzeźb przeznaczonych dla terenów Targów Poznańskich, pomnik "Powstańców Wielkopolskich" dla Szamotuł. Na zamówienie Sejmu Śląskiego wykonał w 1930 roku popiersia: Karola Miarki, Józefa Lompy, Pawła Stelmacha, ks. Londziona. Największym sukcesem artystycznym M. Rożka był jego udział w tworzeniu pomnika Serca Jezusowego w Poznaniu. Pomnik Wdzięczności (1932) należy do czołowych osiągnięć rzeźbiarza jak i architekta Lucjana Michałowskiego. Większość opinii o dziele M. Rożka wskazywały, że "figura Chrystusa, posiadająca bezsprzeczne największe walory artystyczne wysuwa się bez przeszkód na czoło kompozycji", dzieło Rożka bierze widza po chwili przekonującą swoją prawdą. Zrywa ono(...) z szablonem opierając się całkowicie na prostocie i szczerości". Poetyka pomnika Najświętszego Serca Pana Jezusa jest zjawiskiem wyjątkowym w dziedzinie międzywojennej rzeźby, stanowiła jeden z najlepszych współcześnie przykładów dzieł sakralnych w Europie.

Liczne zamówienia na prace artysty pozwoliły mu w 1933 roku przeprowadzić się do rodzinnego Wolsztyna, gdzie wybudował dom - pracownię, według własnej koncepcji. Wystrój domu z licznymi rzeźbami, jak napisała siostra M. Rożka: "wszystkie te rzeźby były wieczorem oświetlone i dom od strony jeziora wyglądał, jak (...) pałac z bajki". W Wolsztynie w dalszym ciągu realizuje liczne projekty artystyczne, które przerywa brutalnie 1 września 1939 roku. Jego dom w Wolsztynie zajmują Niemcy przeznaczając na kasyno oficerskie.

Więzień Fortu VII i Auschwitz

Działalność artystyczna, społeczna, żarliwy patriotyzm spowodowały, że M. Rożek już na początku wojny znalazł się na liście osób poszukiwanych przez gestapo. Początkowo ukrywał się w Wolsztynie następnie w Przemęcie, Objiezierzu, w Tarnowie Podgórnym w którym został aresztowany w 1942 roku. Jeden z współwięźniów Marcina Rożka z Fortu VII w Poznaniu tak pisał do Jadwigi Rożek: "Trafił na celę 14 (...) pod zmienionym nazwiskiem Józef Szulc, ogolony bez wąsa i brody. Po kilkudniowych przesłuchaniach w Domu Żołnierza został rozszyfrowany i powrócił do swojego nazwiska. Początkowo nic nie robił, później komendant Langner (Lange) dowiedział się, że umie malować i rzeźbić - polecił mu namalowanie kilku obrazów na płótnie, olejnych reprodukcji z pocztówek staroniemieckich".

List Franciszka Glury do Jadwigi Rożek z 28. VII. 1969 r. (w zbiorach Muzeum Regionalnego w Wolsztynie).

Przyjaciele przygotowali M. Rożkowi ucieczkę w trakcie jego przewożenia z Fortu VII do prac poza obozem. Rożek nie skorzystał z możliwości ucieczki, napisał później: "Ja was bardzo przepraszam, ale musicie mnie zrozumieć, że nie mogłem tego uczynić - nie mogłem tu towarzyszy zostawić, tu też jestem potrzebny i nie róbcie tego więcej".

Odmowa komendantowi obozu wykonania portretu Hitlera do siedziby gestapo w Poznaniu była dla Marcina Rożka wyrokiem śmierci. W dniu 23 lipca 1943 roku odesłany został do obozu koncentracyjnego Auschwitz - Birkenau, gdzie jako numer 131047 zmarł 19 maja 1944 roku. (inne przypuszczalne daty śmierci M. Rożka to 10 kwietnia, 14 maja 1944r).

Marcin Rożek
Wybitny Wielkopolanin

Dobrze się stało, że rodzinny Wolsztyn pamięta o swoim wybitnym artyście. W Wolsztynie w domu Marcina Rożka powstało muzeum, w którym gromadzone są pamiątki i dzieła artysty. Przez wiele lat pierwszym kustoszem muzeum była jego siostra Jadwiga Rożek. Obok Muzeum Regionalnego im. Marcina Rożka, jego imieniem nazwano miejscową Szkołę Zawodową oraz jedną z ulic w Wolsztynie. Dom-Muzeum M. Rożka w Wolsztynie wymaga jeszcze wielu nakładów tak ażeby zrekonstruować pracownię rzeźbiarską w piwnicy, pracownię malarską. Od nowa zaaranżowania ekspozycja wzbogacona o nowe oraz uzupełnione środkami multimedialnymi, zamkną całość dorobku artystycznego Marcina Rożka. Może warto z większą determinacją łącznie z Muzeum Narodowym w Warszawie i Poznaniu doprowadzić do zorganizowania monograficznej, retrospektywnej wystawy poświęconej życiu i twórczości Marcina Rożka. Przy tej okazji będzie można wydać katalog obejmujący wszystkie dzieła Marcina Rożka. Najpilniejszym zadaniem dla osób zajmujących się życiem kulturalnym Wielkopolski winno stać się wydanie albumu ukazującego osiągnięcia artystyczne Marcina Rożka.

Stowarzyszenie Ruch Regionalny Wielkopolan doceniając wyjątkowy dorobek artystyczny Marcina Rożka, jego żarliwy patriotyzm, wspaniałą sylwetkę duchową, moralną wyróżnia go zaszczytnym honorowym tytułem Wybitnego Wielkopolanina.

W artykule wykorzystano:

Ligia Wilkona - Rzeźbiarz Wielkopolski - Marcin Rożek 1885-1941 Kronika Wielkopolska Nr.2/1974.

Jarosław Mulczyński: Marcin Rożek 1885-1944, Wielkopolanie XX wieku s. 419-430.