Image
ARTYKUŁY
Z KATEGORII
Dlaczego gen. Tadeusz Kutrzeba został uhonorowany tytułem Wybitnego Wielkopolanina

W wojskowej karierze Tadeusza Kutrzeby nic się nie zmieniło nawet po zamachu majowym. Chociaż opowiedział się po stronie prezydenta Stanisława Wojciechowskiego i uczestniczył w pracach dowództwa wojsk, walczących przeciwko marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu, to jednak gdy ten przejął władzę, Kutrzeba pozostał na swoim dotychczasowym stanowisku. Awansowany w 1928r. do stopnia generała brygady, objął komendę Wyższej Szkoły Wojennej, którą sprawował aż do wybuchu wojny. Równocześnie był inspektorem armii.

 
Pan Generał
13.11.2009.

Dowódca najważniejszej bitwy nad Bzurą w 1939 roku.

gen.Tadeusz Kutrzeba

Zacznę od stwierdzenia, które nie pasuje do zasad pisania notki biograficznej, od prywatnej oceny: generał brygady Tadeusz Kutrzeba należał do grona szczególnie sympatycznych postaci Drugiej Rzeczypospolitej. Nie epatował osobowością, nie zabiegał o popularność, nie był widoczny na pierwszych stronach ówczesnej prasy i w doniesieniach Polskiej Agencji Telegraficznej. A jednak…

Urodził się 15 kwietnia 1886 roku w Krakowie, był synem zawodowego oficera armii austro-węgierskiej. Nic więc dziwnego, że po ukończeniu szkoły realnej i maturze w Państwowym Gimnazjum Realnym w Wiedniu, rozpoczął naukę w oficerskiej szkole inżynierów i saperów w Mödling pod Wiedniem, którą ukończył w 1906 roku, z wynikiem celującym i nominacją na podporucznika saperów. Przez czas jakiś służył w rodzinnym Krakowie, wreszcie w latach 1910 – 1913 studiował w Akademii Sztabu Generalnego w Wiedniu. To ważne, gdyż aż do 1939 roku nie było mu dane dowodzić wielką jednostką w polu. Służył potem w Szefostwie Inżynierii w Sarajewie, a po wybuchu wojny był oficerem sztabu 2 Brygady Artylerii Górskiej, następnie oficerem łącznikowym w sztabie niemieckiego XXIV Korpusu Rezerwowego. Kolejne etapy kariery T,. Kutrzeby wiązały się z wykonywaniem różnych funkcji sztabach i rolą oficera łącznikowego; służył na Bałkanach, był na frontach włoskim i wschodnim. gen. Tadeusz Kutrzeba

Z Wojskiem Polskim kapitan Tadeusz Kutrzeba związał się w listopadzie 1918 roku, podjął pracę w Wydziale Wojskowym Polskiej Komisji Likwidacyjnej działającej w Krakowie, a potem został skierowany do pracy w Oddziale I Sztabu Generalnego Naczelnego Dowództwa WP, jako szef sekcji planów i zastępca szefa Oddziału I. W wojnie lat 1919 – 1920 przez cały czas był na wysokich stanowiskach sztabowych: najpierw jako szef sztabu 1 Dywizji Piechoty Legionów, a następnie Grupy Operacyjnej gen. Edwarda Rydza-Śmigłego. W kwietniu 1920, już jako major i szef sztabu 3 Armii uczestniczył w wyprawie wojsk polskich na Kijów. Potem, w czasie odwrotu był szefem sztabu Frontu Południowo-Wschodniego, a podczas bitwy warszawskiej kierował sztabem Frontu Środkowego, wreszcie został szefem sztabu nowo utworzonej 2 Armii, która uczestniczyła w walkach o Białystok i pościgu za Armią Czerwoną w kierunku na Grodno i Lidę.

W styczniu 1921 roku podpułkownik Kutrzeba został wykładowcą taktyki ogólnej w Szkole Sztabu Generalnego i członkiem Komisji Regulaminowej. Brał wówczas czynny udział w opracowywaniu regulaminów wojskowych. Potem został szefem Oddziału IIIa Operacyjnego Biura Ścisłej Rady Wojennej - zalążka Sztabu Naczelnego Wodza. Od tego czasu był zaangażowany w planowanie operacyjne na najwyższych szczeblach, a od stycznia 1925 r. pełnił obowiązki szefa Biura Ścisłej Rady Wojennej i zarazem II zastępcy szefa Sztabu Generalnego. W latach 1922-1926 uczestniczył we wszystkich niemal przedsięwzięciach sztabowych. Podczas przygotowań do przewrotu majowego, według relacji Mariana Romeyki, przypadkowo stał się świadkiem narady przyszłych zamachowców. Jednak się z tym nie zdradził, co w dużej mierze zadecydowało o objęciu przezeń w grudniu 1926 r. stanowiska zastępcy szefa Sztabu Generalnego.

W marcu 1927 r. T. Kutrzeba został awansowany na stopień generała brygady, a w końcu listopada następnego roku stanął na czele Wyższej Szkoły Wojennej, zaś siedem lat później - został generałem do prac przy Generalnym Inspektoracie Sił Zbrojnych. Wtedy właśnie, w 1936 roku otrzymał zadanie analizy wojskowej obszaru Wielkopolski, jako terenu przyszłego starcia z Niemcami. Pozostały z tego czasu szczegółowe jego studia, memoriały i rozprawy, świadczące o wielkim realizmie i znajomości rzeczy. Mimo że Kutrzeba nie znał dotąd Wielkopolski i mieszkańców regionu, dokonał bardzo trafnej, wszechstronnej oceny możliwości obrony, świadczące nie tylko o zawodowej fachowości, ale przede wszystkim o uzdolnieniach operacyjnych i wszechstronności autora. 19 marca 1939 r. awansował do stopnia generała dywizji i został inspektorem armii – czyli było już wiadomo, że w razie konfliktu z Niemcami, stanie na czele armii sformowanej na obszarze Wielkopolski. Pod koniec sierpnia oficjalnie objął dowództwo nad przyszłą Armią „Poznań” z zadaniem obrony Wielkopolski.

Już wkrótce generał dywizji Tadeusz Kutrzeba dowodził tym związkiem operacyjnym w czasie kampanii wrześniowej. Z perspektywy czasu należy stwierdzić, że spisał się na tym stanowisku doskonale. Był wtedy jednym z najlepiej dowodzących generałów polskich, a 9 września, już jako dowódca grupy armii „Poznań” i „Pomorze”, rozpoczął zwrot zaczepny nad Bzurą – początkowo z sukcesem. Doskonale rozumiał i „czuł” Wielkopolan, umiał do nich dotrzeć, a spokojem, fachowością i rzeczowym podejściem umiał sobie zyskać ich uznanie i szacunek. Kiedy zaszła potrzeba przerwania natarcia i wycofania się przez Kampinos do Warszawy, generał Kutrzeba nadal dowodził, a potem objął stanowisko zastępcy dowódcy grupy armii „Warszawa”. On też, pod koniec września, pertraktował z Niemcami warunki kapitulacji stolicy.

Aż do końca wojny przebywał w jenieckich obozach oficerskich IV A Hohnstein, IV B Königstein i VII A Murnau. Otoczony powszechnym szacunkiem, organizował potajemne zajęcia szkoleniowo-sztabowe wśród kolegów – oficerów. Po wyzwoleniu osiadł w Anglii i stanął na czele Komisji Historycznej Kampanii Wrześniowej i Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, a także uczestniczył w tworzeniu Instytutu im. gen. Władysława Sikorskiego w Londynie. Do kraju już nie wrócił (choć zamierzał), zmarł 8 stycznia 1947 w Londynie. Pochowany został z honorami wojskowymi na cmentarzu Brookwood, a w 1957 roku prochy generała przewieziono do Polski i pochowano w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.

Generał Tadeusz Kutrzeba był jednym z najlepiej wykształconych wyższych dowódców polskich międzywojennego Dwudziestolecia. Utalentowany sztabowiec i „operator”, planista, sprawdził się doskonale także jako dowódca wielkiej jednostki. Poza tym ogromne znaczenie miał dorobek naukowy, historyczny generała. Tadeusz Kutrzeba dokonał m.in. obszernej analizy wyprawy kijowskiej z 1920 roku, bitwy nad Niemnem i bitwy nad Bzurą, miał w swym dorobku wiele obszernych studiów operacyjnych świadczących o wielkim talencie i wręcz proroczym instynkcie. Obok prac gen. Władysława Sikorskiego, studia Tadeusza Kutrzeby i współpracującego z nim pułkownika Stefana Mossora, są dziś filarem naszej wiedzy o realiach obrony Polski w 1939 roku. Rozumował bardzo realistycznie, nowocześnie – i przede wszystkim trafnie.

Wszyscy autorzy wspomnień i relacji podkreślają niezwykłą osobowość generała Tadeusza Kutrzeby. Postawny, zrównoważony, uprzejmy i rzeczowy – ale równocześnie stanowczy, budził powszechną sympatię i szczery szacunek. Nawet młodzi słuchacze Wyższej Szkoły Wojennej, wzorem wszystkich kursantów na świecie zwykle nadający wykładowcom różne przezwiska i ksywy, o Kutrzebie mówili „Pege” – od Pan Generał. Był to również nasz, wielkopolski generał.

 
« poprzedni artykuł